W poprzednim odcinku napisałem, że od dołu pilnuję sobotniego dołka w okolicach 79,1–79,5 tys. dolarów, niżej strefy 78–78,4 tys., a na końcu średniej 200-dniowej w okolicach 76,2 tys. Dodałem, że po Mecie kolejnym testem „handlu AI” będą Alphabet, Microsoft i Amazon, a Fed raczej nie ruszy stóp, ale ważny będzie ton w sprawie grudnia. Wszystkie trzy poziomy wsparcia zostały przetestowane. Fed i spółki technologiczne zachowały się mniej więcej tak, jak zakładałem.
Jednej rzeczy w moim scenariuszu nie było i nie mogło być: największego hacku w historii kryptowalut. W czwartek wieczorem z gorącego portfela Binance wyprowadzono około 6,3 mld dolarów. To on, razem z piątkową wyprzedażą na Nasdaq, zepchnął bitcoina w okolice 76 tys. dolarów.
Bilans tygodnia w skrócie: BTC zszedł z okolic 80 tys. dolarów w poniedziałek do około 77,7 tys. w niedzielę rano (ok. -3%), ETH z około 2330 do około 2265 dolarów (ok. -3%), SOL z około 101 do około 95 dolarów (ok. -6%). Październik bitcoin zamknął na poziomie około 77,2 tys. dolarów, ok. 7,7% niżej niż wrzesień. To pierwszy spadkowy miesiąc od czerwca.
Hack Binance: 6,3 mld dolarów w kilkadziesiąt minut
Fakty, które są dziś potwierdzone w kilku źródłach. W czwartek 29 października, około 21:00 czasu polskiego, z gorącego portfela Binance zaczęły wypływać środki. Według TRM Labs napastnicy wyprowadzili około 6,36 mld dolarów z portfeli na dziesięciu blockchainach, z czego większość w mniej więcej 20 minut. Dla porównania: rekordowy do tej pory hack Bybit z 2025 roku to około 1,5 mld dolarów. Ten jest ponad czterokrotnie większy.
W sobotę FBI potwierdziło, że stoi za nim TraderTraitor, czyli północnokoreańska grupa uznawana za część Lazarus Group. To ta sama ekipa, którą obarcza się odpowiedzialnością za Bybit. FBI opublikowało ponad 600 adresów na Ethereum, kilkanaście na bitcoinie i jeden na Solanie oraz zaapelowało do giełd, serwisów DeFi i operatorów infrastruktury o blokowanie transakcji z nimi powiązanych. Według CoinDesk 18 270 skradzionych BTC leży w 19 portfelach, a reszta jest zamieniana głównie na ether i prana przez mosty i giełdy wymiany.
Jak do tego doszło? Binance mówi o skompromitowanym laptopie i „dodatkowych punktach włamania”, a szef giełdy Richard Teng opisał atak jako złożony i przeprowadzony przez więcej niż jedną osobę. Giełda twierdzi, że nie znalazła dowodów na wyciek kluczy prywatnych. Pełny raport techniczny ma się pojawić po zakończeniu dochodzenia. Szczegóły z pierwszych godzin po ataku zebrałem w tekście Włamanie do Binance: 6,3 mld $ zniknęło – co oficjalnie wiemy.
Teraz to, co dla Ciebie najważniejsze. Binance zadeklarował, że pokryje straty z własnych środków i odłożył na to ponad 6,34 mld dolarów. Około 3 mld dolarów skradzionych aktywów udało się zamrozić, w tym około 2,3–2,4 mld dolarów w stablecoinach. Pokrycie rosło z dnia na dzień: około 80% w piątek, 90% w sobotę i 95% w niedzielę rano. BTC, ETH, USDT, USDC, BNB, SOL i XRP mają być już odkupione w całości. Wypłaty były wstrzymane od czwartku. Dziś rano giełda zaczęła je przywracać etapami, najpierw sieć Bitcoin, w pierwszej fazie łącznie 15 sieci. Dla kolejnych nie podano jeszcze terminu. Pełny dowód rezerw z weryfikacją ZK ma się pojawić we wtorek 3 listopada. Tylko pamiętaj, czego taki dowód nie pokazuje – pisałem o tym w tekście Giełda pokazuje 100% rezerw. Czego Proof of Reserves nadal Ci nie mówi?.
Co z tego wynika? Rozprawię się z dwoma mitami naraz. Pierwszy: „duża giełda = bezpieczne pieniądze”. Największa giełda świata właśnie straciła ponad 6 mld dolarów z gorącego portfela. Tym razem ma z czego oddać, ale przez trzy dni klienci nie mogli wypłacić niczego. Drugi mit idzie w drugą stronę: „skoro zhakowali Binance, to wszystkie giełdy są do niczego”. Też nie. Giełda jest narzędziem do handlu, a nie sejfem. Na giełdzie trzymam kapitał, którym gram, i niewielki bufor. Resztę trzymam poza nią. Jak to zrobić rozsądnie, opisałem w tekście Jak bezpiecznie przechowywać kryptowaluty: giełda, portfel sprzętowy czy multisig?.
Jeszcze jedno, mniej oczywiste. Po hacku Aave czasowo zamroziło rynki pożyczek w wielu sieciach, a USDT i USDC czasowo nie mogą tam służyć jako zabezpieczenie nowych pożyczek. Jeśli trzymasz stablecoiny w DeFi „na procent”, właśnie zobaczyłeś, że dostęp do nich zależy od decyzji, na które nie masz wpływu. Szerzej o tym ryzyku: Oprocentowany stablecoin to nie lokata.
BTC spadł pod 77 tys.: 1,57 mld dolarów likwidacji i test średniej 200-dniowej
Hack trafił w rynek, który już był osłabiony. W ciągu doby po kradzieży zlikwidowano na rynku kontraktów około 1,57 mld dolarów pozycji, czterokrotnie więcej niż zwykle. Z tego około 522 mln dolarów przypadło na BTC, a 361 mln na ETH, w zdecydowanej większości longi. Open interest spadł o około 3%. Bitcoin zszedł w piątek w okolice 76,1–76,4 tys. dolarów, najniżej od mniej więcej połowy września. ETH na chwilę dotknął 2170 dolarów. BNB stracił w piątek ponad 6%, najwięcej z dużych monet. Indeks strachu i chciwości spadł do 36, czyli do strefy „strachu”.
Zwróć uwagę na jedną rzecz z danych CoinDesk. Pierwsze duże transakcje na opcjach put na BTC pojawiły się około 15 minut po pierwszych wypływach z portfela Binance, zanim giełda cokolwiek ogłosiła. Najaktywniejsze były puty z ceną wykonania 74 tys. dolarów i wygaśnięciem 13 listopada. Ktoś zabezpieczał się, zanim reszta rynku wiedziała, co się dzieje. Dla mnie to sygnał, że okolice 74 tys. dolarów są dla dużych graczy realnym scenariuszem, a nie tylko teoretycznym poziomem.
Teraz rozliczenie z poziomami. 79,1–79,5 tys. nie wytrzymało. 78–78,4 tys. też nie. Dołek wypadł dokładnie w okolicach średniej 200-dniowej, około 76,2 tys., i na razie rynek się na niej zatrzymał. W sobotę i niedzielę BTC chodził w bardzo wąskim zakresie, mniej więcej 76,6–77,7 tys. dolarów. Po takim tygodniu cisza w weekend nie oznacza spokoju, tylko to, że rynek czeka na ruch.
Mój obraz na teraz: wsparcie 76,1–76,4 tys. (piątkowy dołek i średnia 200-dniowa), a pod nim okolice 74 tys. Od góry 78–79,5 tys., czyli dawne wsparcia, które teraz będą oporem, a dalej 80–80,8 tys. Dzienne zamknięcie pod 76 tys. otwiera drogę niżej. Powrót nad 79,5 tys. oznaczałby, że rynek przetrawił hack. Jeśli w piątek zlikwidowało Ci pozycję, zanim wrócisz do gry, sprawdź w kalkulatorze wielkości pozycji, jaki rozmiar pozwoliłby przetrwać ruch o 5% w ciągu jednego dnia. W tym tygodniu taki ruch zdarzył się dosłownie z godziny na godzinę.
Alphabet, Amazon i Intel: „handel AI” dostał drugi cios
Tydzień temu Meta, w tym tygodniu reszta. Alphabet w czwartek stracił ponad 12%. To jego najgorszy dzień od ponad 20 lat. Przychody wzrosły o 25%, chmura Google o ponad 100%, ale wolne przepływy pieniężne drugi kwartał z rzędu były ujemne (ok. -9,1 mld dolarów), a wydatki inwestycyjne wzrosły do 51,4 mld dolarów w kwartale. Spółka sygnalizuje jeszcze większe wydatki w 2027 roku. Wyniki i to, jak zareagowało na nie krypto, rozebrałem w tekście Alphabet traci 12% w jeden dzień. Co przestraszyło rynek i czy oberwało krypto?. Microsoft wypadł lepiej: wyniki powyżej oczekiwań, Azure +48%, dodatni przepływ gotówki.
Amazon pokazał coś, co mnie zatrzymało na dłużej: wolne przepływy pieniężne za ostatnie 12 miesięcy na minusie 42,4 mld dolarów, przy plusie 14,8 mld rok wcześniej. Plan wydatków inwestycyjnych na 2026 rok to 220 mld dolarów. Do tego Intel w piątek spadł o blisko 30% po słabej prognozie na czwarty kwartał. W piątek Nasdaq Composite stracił 2,86%, najwięcej od 5 czerwca. S&P 500 spadł o 1,82%. Cały październik był dla Nasdaq najgorszym miesiącem od marca 2025 roku, z wynikiem ok. -5%.
Co z tego wynika? Rynek przestał płacić za samo słowo „AI”. Teraz pyta o gotówkę. Gdy wielkie spółki technologiczne spalają pieniądze na centra danych i pożyczają na to na rynku, inwestorzy tną ryzyko, a krypto stoi na samym końcu tej kolejki. Skutki hacku Binance rynek trawił dokładnie w piątek, gdy Nasdaq tracił w trakcie sesji ponad 3%. Jeden zły dzień nałożył się na drugi i stąd tak mocny ruch.
Fed bez zmian, ale dwa głosy za podwyżką
Scenariusz bazowy się sprawdził: stopy zostały w przedziale 3,75–4,00%. Ciekawe było jednak samo głosowanie: 10 do 2. Gubernator Lisa Cook i prezes Fedu z Cleveland Beth Hammack chcieli podwyżki o 0,25 pkt proc. już teraz. W komunikacie Fed opisał tempo wzrostu gospodarki jako „silne”, a nie jak wcześniej „solidne”. Kevin Warsh na konferencji nie dał żadnych wskazówek na grudzień, mówił tylko, że inflacja jest „zbyt wysoka”, a w komitecie była poważna dyskusja. Pełny zapis jego wypowiedzi znajdziesz w transkrypcji konferencji Fedu. Rentowność 10-letnich obligacji USA zaraz po decyzji podskoczyła do około 5,04%.
Dzień później przyszły dane. PKB USA za trzeci kwartał wzrósł o 3,4% w ujęciu rocznym, wyraźnie powyżej oczekiwań i po 2,2% w drugim kwartale (komunikat BEA). Bazowa inflacja PCE w trzecim kwartale wyniosła 2,5% w ujęciu rocznym, po 3,3% w drugim. Za to wrzesień w ujęciu rok do roku nadal jest wysoko: PCE wyniosło 3,6%, a bazowe PCE wzrosło do 3,1% z 3,0% w sierpniu. Bazowa inflacja znowu idzie w złą stronę, a to dla Fedu mocniejszy argument za podwyżką niż sam odczyt ogólny. Po danych kolejni członkowie Fedu, Musalem i Barkin, mówili, że stopy trzeba podnieść.
Moja interpretacja: gospodarka rośnie za szybko, żeby Fed mógł odpuścić, a inflacja jest za wysoka, żeby czekać w nieskończoność. Rynek traktuje podwyżkę w grudniu jako scenariusz bazowy. Dla krypto to oznacza drogi pieniądz jeszcze przez długi czas. Mit „Fed zaraz zacznie ciąć i krypto poleci” możesz na razie odłożyć na półkę.
ETF-y: cztery dni napływów zjedzone w jeden piątek
Od poniedziałku do czwartku spot ETF-y na bitcoina miały cztery dni napływów z rzędu, łącznie około 440 mln dolarów. W czwartek było to już tylko 17 mln. Potem przyszedł piątek: odpływ około 643 mln dolarów, największy jednodniowy od czerwca i większy niż 635,6 mln dolarów sprzed tygodnia. Cały tydzień zamknął się na minusie, około 202 mln dolarów według zestawienia Farside. W piątek z IBIT wyszło około 234 mln dolarów, z FBTC około 201 mln.
Cały październik dla ETF-ów na BTC to odpływ około 516 mln dolarów. Ciekawe jest to, że sam IBIT od BlackRocka przyjął w październiku ponad 900 mln dolarów, a reszta funduszy razem straciła około 1,45 mld. ETF-y na ETH miały pięć sesji odpływów z rzędu, w tygodniu około -431 mln dolarów, a w całym październiku około -1,6 mld.
Tydzień temu napisałem, że napływy do ETF-ów potwierdzają ruch, ale go nie wyprzedzają. Ten tydzień jest podręcznikowym przykładem. Kapitał instytucjonalny wszedł spokojnie na początku tygodnia i wyszedł w piątek, gdy złożyły się hack, Intel i Amazon. Jeśli kupujesz BTC tylko dlatego, że „instytucje kupują”, pamiętaj, że te same instytucje sprzedają szybciej niż Ty.
Krótko, czyli reszta tygodnia
- Strategy: dyrektor finansowy Andrew Kang złożył rezygnację, odchodzi 5 listopada. Akcje spółki spadły w piątek o około 11%. Za trzeci kwartał spółka pokazała 19,5 mld dolarów zysku netto, głównie z przeszacowania bitcoina, a akcjonariusze uprzywilejowani zgodzili się na wypłatę dywidend codziennie.
- Coinbase: zysk netto w trzecim kwartale wzrósł o 66%, głównie dzięki rynkom predykcyjnym, ale rynek ocenił wyniki chłodno i akcje spadły w piątek o około 12%. Wcześniej zapowiadany koniec obsługi USDT i DAI dla klientów z UE przypadał na 30 października.
- Ropa i Iran: Brent w okolicach 112–115 dolarów, w październiku ok. +12%, najwyżej od sześciu miesięcy. Według doniesień medialnych USA mogą wrócić do nalotów na Iran po wyborach połówkowych, równolegle trwają rozmowy przez pośredników.
- Złoto: w piątek spadło poniżej 4000 dolarów za uncję, srebro straciło ponad 6%. Kolejny tydzień, w którym „bezpieczne przystanie” nie zachowały się jak przystanie.
- Altcoiny: w dniu hacku najmocniej trzymały się HYPE (+15% przy wzroście open interest o 28%), ZEC i XMR. Uniswap i Aave traciły w czwartek po około 11%, gdy hakerzy zamieniali łup na ether.
- Inne incydenty: Polymarket stracił około 2,65 mln dolarów po przejęciu zewnętrznego dostawcy, a kilkanaście stron DeFi zarejestrowanych w Name.com zostało przejętych. Jeśli korzystasz z DeFi przez przeglądarkę, sprawdzaj adresy i to, co podpisujesz.
- USA, banki: Ripple dostał ostateczną zgodę OCC na krajowy bank powierniczy. Kolejny krok w stronę łączenia krypto z amerykańskim systemem bankowym.
Na co patrzę w tym tygodniu
- Binance: druga faza przywracania wypłat (bez terminu) i dowód rezerw z weryfikacją ZK zapowiedziany na wtorek 3.11. Każde opóźnienie to ryzyko nowej fali nerwowości. Śledzę też, czy hakerzy zaczną sprzedawać zrabowane BTC z 19 portfeli.
- Wybory połówkowe w USA (wtorek, 3.11): wynik wpłynie na losy ustaw o krypto i, według doniesień, na decyzję w sprawie Iranu.
- Dane z rynku pracy USA (piątek, 6.11): mocny raport wzmocni scenariusz podwyżki w grudniu.
- BTC i poziomy: od dołu 76,1–76,4 tys. (dołek i średnia 200-dniowa), dalej okolice 74 tys. Od góry 78–79,5 tys., dalej 80–80,8 tys.
- Zmiana czasu: USA przeszły dziś na czas zimowy, więc różnica czasu z Nowym Jorkiem znowu wynosi 6 godzin. Otwarcie Wall Street to od jutra 15:30 czasu polskiego.
- Kalendarz na dalej: 5.11 odejście dyrektora finansowego Strategy, 11.11 lista MSCI.
FAQ
Czy pieniądze klientów Binance są bezpieczne po hacku?
Binance deklaruje, że pokryje wszystkie straty z własnych środków i odłożył na to ponad 6,34 mld dolarów. W niedzielę rano giełda podała, że odkupiła około 95% skradzionych aktywów i zaczęła etapami przywracać wypłaty. Pełny dowód rezerw ma się pojawić 3 listopada.
Kto stoi za hackiem Binance?
FBI wskazało północnokoreańską grupę TraderTraitor, uznawaną za część Lazarus Group. Wcześniej to samo oceniły firmy analityczne TRM Labs, Elliptic i Chainalysis.
Dlaczego bitcoin spadł w tym tygodniu?
Złożyły się na to trzy rzeczy: wyprzedaż spółek technologicznych po wynikach Alphabetu, Amazona i Intela, jastrzębi Fed oraz hack Binance. W ciągu doby zlikwidowano około 1,57 mld dolarów pozycji, głównie longów, a BTC zszedł w okolice 76 tys. dolarów.
Czy Fed podniesie stopy w grudniu?
W październiku stopy zostały bez zmian, ale dwie osoby głosowały za podwyżką. Rynek uważa podwyżkę w grudniu za scenariusz bazowy, a mocne PKB i wysoka inflacja to wspierają.
Ten tydzień przypomniał najprostszą zasadę: giełda to miejsce do handlu, a nie do przechowywania wszystkiego, co masz.

