Drugi odcinek serii. W poprzednim przeglądzie napisałem, że strefa 87–87,4 tysiąca to sufit, a kolejne odbicie od niej potwierdzi zakres. Rynek nie kazał długo czekać. Ten tydzień to podręcznikowy przykład, jak wygląda rynek, w którym wszyscy czekają na wybicie, a dostają zjazd po długich pozycjach.
Poza wykresem było kilka tematów, które realnie dotyczą Ciebie jako polskiego inwestora. Najważniejszy z nich to termin, który ESMA wyznaczyła dla USDT i innych stablecoinów bez zgodności z MiCA. Jeśli trzymasz stablecoiny na giełdzie z licencją w UE, przeczytaj tę sekcję uważnie.
Spis treści
Bitcoin: trzecie odbicie od sufitu i czyszczenie dźwigni
W poniedziałek 5 października BTC znowu podszedł pod 87 tysięcy. Tygodniowy szczyt wypadł w okolicach 86,6–86,9 tysiąca i to był koniec dobrych wiadomości. To już trzecia nieudana próba od końca września. W środę zaczęła się wyprzedaż, a w czwartek 8 października bitcoin zszedł do około 80,4 tysiąca dolarów. W ciągu doby zlikwidowano pozycje z dźwignią warte ponad miliard dolarów, w zdecydowanej większości długie.
Tydzień BTC zamknął w okolicach 82,9 tysiąca, czyli około 2% na minusie. Altcoiny oberwały mocniej: Ethereum straciło prawie 7% i zeszło w okolice 2500 dolarów, Solana ponad 8%, XRP blisko 6%. Dominacja bitcoina wzrosła do około 59%.
Najbardziej pouczające jest to, co działo się tuż przed spadkiem. We wtorek i w środę otwarte pozycje na rynku kontraktów rosły, a stawki finansowania (funding) pozostawały dodatnie. Po ludzku: coraz więcej osób grało na wybicie, płacąc za to, żeby trzymać długie pozycje. Cena nie chciała jednak przebić oporu. Kiedy rynek tłumnie stoi po jednej stronie, a cena nie idzie w jego kierunku, najczęściej idzie w przeciwną stronę, żeby te pozycje wyczyścić.
Moje wnioski z tego tygodnia:
- Zakres jest potwierdzony. Górna granica to 87 tysięcy, dolną rynek właśnie przetestował w rejonie 80–80,5 tysiąca. Granie w środku zakresu to rzut monetą z prowizją.
- Odbicie bez nowej dźwigni jest zdrowsze. Po spadku otwarte pozycje zmalały, a funding wrócił w okolice zera. Odbicie do 83 tysięcy odbyło się bez nowego lewara, więc tym razem rynek nie jest przeładowany w żadną stronę.
- Kto kupił wybicie na kredyt, zapłacił dwa razy. Raz za funding, drugi raz likwidacją. Jeśli wchodzisz w pozycję przy oporze, rozmiar liczysz od stop lossa ustawionego pod ostatnim dołkiem, a nie od tego, jak bardzo wierzysz w wybicie. Do tego jest kalkulator wielkości pozycji.
Makro: Fed chce jeszcze podnosić, a ropa kosztuje ponad 100 dolarów
Tydzień temu napisałem, że Fed niczego nie odpuścił, tylko przesunął. W środę 7 października wyszedł protokół z wrześniowego posiedzenia, na którym Fed podniósł stopy o 25 punktów bazowych, do przedziału 3,75–4,00%. Z protokołu wynika, że większość członków komitetu uważa kolejną podwyżkę przed końcem 2026 roku za możliwą do uzasadnienia. Terminu nie podano. Rynek nadal daje niewielkie szanse na ruch już na posiedzeniu 27–28 października, ale grudzień zostaje otwarty.
Drugi czynnik to ropa. Wojna z Iranem trwa od lutego, amerykańska blokada morska nadal obowiązuje, a ataki na tankowce w cieśninie Ormuz są najczęstsze od początku konfliktu. W czwartek 8 października Brent podskoczył o ponad 4%, powyżej 104 dolarów za baryłkę. Wysoka ropa oznacza wyższą inflację, a to wyższe rentowności obligacji i mocniejszego dolara. Dla aktywów ryzykownych, takich jak bitcoin, to mieszanka zła.
Rynek uspokoił się dopiero po wpisie Trumpa z 8 października. Prezydent zapowiedział, że USA nie zaatakują Iranu przed wyborami do Kongresu 3 listopada, i potwierdził rozmowy z Teheranem. Bitcoin odbił z okolic 80,4 do 83 tysięcy.
Mój komentarz:
- Ta deklaracja ma datę ważności. Obietnica obowiązuje do 3 listopada. Jeśli handlujesz z dłuższym horyzontem, to ryzyko po prostu przesunęło się w kalendarzu.
- Bitcoin nie jest dziś „cyfrowym złotem” w sensie zachowania. W tygodniu z wojną, drogą ropą i jastrzębim Fedem BTC spadał razem z innymi aktywami ryzykownymi. Możesz wierzyć w długoterminową tezę, ale na krótkim horyzoncie handlujesz aktywem, które reaguje na stopy i dolara.
- Najważniejsza liczba tygodnia dopiero przed nami. W środę 14 października wychodzi wrześniowa inflacja CPI z USA. Wyższy odczyt to większe szanse na podwyżkę i presja na rynek, zwłaszcza na altcoiny.
ETF-y: instytucje zaczęły wychodzić
W poprzednim odcinku napisałem, że instytucje nie uciekają, ale już nie biegną. Ten tydzień był gorszy. Amerykańskie fundusze spot na bitcoina straciły w ciągu tygodnia około 680 milionów dolarów. Sama środa 7 października przyniosła odpływ 484,9 miliona, największy jednodniowy od czerwca. W czwartek odpłynęło kolejne 244 miliony. Fundusze na ether zanotowały odpływy przez dziewięć sesji z rzędu, w tym tygodniu łącznie około 540 milionów.
Dorzucę jeszcze jedną liczbę. Akcje Strategy, największego korporacyjnego posiadacza BTC, notowane były w czwartek przy wskaźniku mNAV około 0,98. Oznacza to, że rynek wyceniał spółkę lekko poniżej wartości bitcoinów, które ma w skarbcu. Jeszcze pod koniec września było to około 1,2.
Jak to czytać?
- Przepływy z ETF-ów to nie wyrocznia, tylko barometr. Fundusze w tym roku miały odpływy mniej więcej co drugą sesję, a mimo to w skali roku są na plusie. Jeden zły dzień nic nie znaczy. Seria złych dni w połączeniu z odbiciem od oporu znaczy więcej.
- Premia spółek skarbcowych to paliwo, które może się skończyć. Model „emitujemy akcje drożej niż wartość bitcoinów i kupujemy więcej BTC” działa tylko wtedy, gdy rynek płaci premię. Przy mNAV poniżej 1 ten mechanizm słabnie. Nie oznacza to, że spółki zaczną sprzedawać, ale jeden z kupujących, na których liczyła hossa, ma mniej amunicji.
USDT w Unii Europejskiej: ESMA wyznacza termin
To jest temat, który bezpośrednio dotyczy Ciebie, jeśli korzystasz z giełd z licencją MiCA. 8 października ESMA, czyli europejski nadzorca rynków, opublikowała opinię, według której firmy z licencją MiCA powinny przestać świadczyć klientom z UE usługi związane ze stablecoinami, które nie spełniają wymogów MiCA. Najpopularniejszy z nich to USDT. Krajowi nadzorcy mają dopilnować wygaszenia takich pozycji najpóźniej do 8 stycznia 2027 roku.
W praktyce wygląda to tak:
- Musi się skończyć: kupowanie, nowy handel, zwiększanie pozycji i promowanie takich stablecoinów.
- Może jeszcze przez chwilę działać: sprzedaż, zamiana, wypłata i przechowywanie dla osób, które już je mają, żeby mogły spokojnie wyjść.
- Nie ma ogólnego zakazu posiadania. Opinia dotyczy firm z licencją, a nie tego, co trzymasz we własnym portfelu.
Pierwsza duża giełda już działa. Coinbase w Europejskim Obszarze Gospodarczym zablokował kupno i sprzedaż USDT, DAI i kilku innych stablecoinów. Wypłaty są możliwe do 30 października, a potem pozostałe salda zostaną automatycznie zamienione na USDC. Wypłaty mogą trwać 24–72 godziny, więc nie zostawiaj tego na ostatni dzień.
Mój komentarz:
- Sprawdź, gdzie trzymasz stablecoiny i w jakim tokenie. Jeśli Twój „gotówkowy” kapitał leży w USDT na giełdzie z licencją w UE, za kilka tygodni lub miesięcy możesz mieć do wyboru wypłatę albo przymusową zamianę.
- Przymusowa zamiana to też zdarzenie podatkowe. Zamiana jednego stablecoina na inny nie jest w Polsce opodatkowana, bo to wymiana kryptowaluty na kryptowalutę. Ale jeśli giełda zamiast tego zamieni je na euro albo złotówki, powstaje przychód. Zapisuj daty i kursy.
- Kierunki USA i UE się rozjeżdżają. W tym samym tygodniu amerykański FinCEN wycofał dwa projekty przepisów: raportowanie transakcji z portfelami samodzielnie przechowywanymi (powyżej 10 tysięcy dolarów) i specjalne środki wobec mikserów. USA luzują, UE dokręca. Jako polski inwestor żyjesz według reguł Brukseli, a nie Waszyngtonu.
Rok po krachu z 10 października
10 października 2025 roku, kilka dni po rekordzie powyżej 126 tysięcy, bitcoin w ciągu kilku godzin spadł z około 122,6 do poniżej 105 tysięcy dolarów. Zapalnikiem było ogłoszenie przez Trumpa 100-procentowych ceł na import z Chin, a całość zadziała się w piątkowy wieczór przy cienkim rynku. W ciągu jednego dnia zlikwidowano ponad 19 miliardów dolarów w pozycjach z dźwignią. To największa jednodniowa likwidacja w historii krypto.
CoinDesk z okazji rocznicy sprawdził, jak wygląda dziś płynność. Wnioski są ważne dla każdego, kto handluje z dźwignią:
- Bitcoin i Ethereum odbudowały głębokość rynku. W arkuszu zleceń BTC w odległości 1% od ceny stoi dziś około 11,7 miliona dolarów, o około 75% więcej niż w dniu krachu. Przy ETH głębokość w odległości 0,5% od ceny się podwoiła.
- Altcoiny są coraz płytsze. W koszyku altcoinów głębokość arkusza liczona w dolarach spada od początku 2025 roku przy każdym pomiarze. W odległości 5% od ceny jest dziś o mniej więcej jedną trzecią mniej kapitału niż wtedy.
- Nawet bitcoin się kurczy pod presją. Między 7 a 8 października, czyli w trakcie tej wyprzedaży, głębokość 1% na BTC spadła o około 12%.
Lekcja jest prosta, a mimo to ludzie wciąż ją ignorują. Ta sama dźwignia na altcoinie i na bitcoinie to dwa zupełnie różne ryzyka. Na płytkim rynku stop loss może zostać wykonany dużo gorzej, niż zakładałeś, a fala likwidacji przechodzi przez arkusz jak przez masło. Jeśli handlujesz altami, zmniejsz rozmiar pozycji, a nie poszerzaj stopa, żeby „mieć zapas”.
Hyperliquid: odblokowanie bez dramatu, rynek zrobił swoje
Tydzień temu pisałem, że przy odblokowaniu HYPE z 6 października źródła podają różne liczby. Sprawa się wyjaśniła. W kalendarzu zapisane było około 9,9 miliona HYPE, ale zespół faktycznie odebrał około 3,75 miliona. Cała ta pula trafiła w transakcji pozagiełdowej (OTC) do jednego instytucjonalnego kupca, a Hyperliquid Labs zapowiedziało, że nie będzie sprzedawać przez publiczny arkusz zleceń. Nazwiska kupca ani ceny nie ujawniono.
Samo odblokowanie przeszło bez wrażenia. HYPE spadł jednak z około 93 dolarów na początku tygodnia do okolic 85–86 dolarów w niedzielę, razem z resztą rynku. Za ruch odpowiadał bitcoin i makro, a nie podaż tokenów.
To dobra ilustracja zasady, o której łatwo zapomnieć. Wydarzenie, które wszyscy znają z wyprzedzeniem, rzadko wywołuje ruch, którego wszyscy się spodziewają. Największy wpływ na altcoina w krótkim terminie i tak ma kierunek bitcoina. Jeśli kupca nie ujawniono, warto za to obserwować, czy te 3,75 miliona HYPE pojawi się kiedyś na giełdach.
Krótko, czyli reszta tygodnia
- Ethereum: aktualizacja Glamsterdam ruszyła 6 października na sieci testowej Sepolia z limitem gazu 200 milionów, wobec około 60 milionów wcześniej. Daty dla głównej sieci nie ma.
- Bitmine: dokupił ponad 15 tysięcy ETH i ma ich już ponad 6 milionów, czyli około 4,9% całej podaży.
- OKX: rozszerzył rundę finansowania o Circle, Ripple i fundusz Standard Chartered przy wycenie 25 miliardów dolarów.
- Coinbase i Deribit: Coinbase ogłosił integrację z Deribitem. Opcje dla instytucji mają ruszyć w ciągu kilku tygodni, dla klientów detalicznych z USA później.
- Zcash: bracia Winklevoss złożyli w SEC wniosek o ETF spot na ZEC.
- XRP Ledger: aktywowano funkcję Batch, która pozwala łączyć od dwóch do ośmiu transakcji w jedną.
- Niemcy: Bundestag odrzucił projekt zniesienia rocznego okresu, po którym sprzedaż krypto jest wolna od podatku. U nas takiej furtki nie ma i każdy zysk z krypto podlega 19% podatku, niezależnie od tego, jak długo trzymałeś. Ile oddasz, policzysz w kalkulatorze podatku Belki.
- Celsius: były prezes Alex Mashinsky zgodził się na dożywotni zakaz działalności w branży w ramach ugody w Nowym Jorku.
Na co patrzę w tym tygodniu
- Inflacja CPI z USA w środę 14 października. Najważniejszy odczyt przed posiedzeniem Fedu 27–28 października.
- Zakres 80,4–87 tysięcy na BTC. Wybicie górą albo zamknięcie dnia pod 80 tysiącami zmienia obraz. Wszystko pomiędzy to szum.
- Ropa i Iran. Brent powyżej 100 dolarów to ciągła presja na inflację i rentowności, niezależnie od deklaracji przed wyborami.
- Przepływy do ETF-ów. Czy środowy odpływ był jednorazowy, czy to początek serii.
- Stablecoiny w UE. Jeśli masz USDT na Coinbase, termin wypłaty to 30 października. Sprawdź też, co planują inne giełdy z licencją MiCA, z których korzystasz.
Do zobaczenia za tydzień. Jeśli chcesz, żebym w kolejnym odcinku rozwinął któryś temat, na przykład co dokładnie zmienia się dla stablecoinów w UE, napisz w komentarzu.


