tradingview

DYOR

DYOR (ang. Do Your Own Research, „zrób własny research”) to zasada z rynku kryptowalut: zanim kupisz token lub wejdziesz w projekt, sam sprawdź, w co inwestujesz, i nie opieraj się na cudzych rekomendacjach. Skrót często pojawia się na końcu wpisów i filmów o kryptowalutach. Bywa wtedy wygodną formułką, która przerzuca odpowiedzialność na czytelnika. Dla Ciebie powinien oznaczać konkretną listę rzeczy do sprawdzenia.

DYOR to krypto-wersja due diligence, czyli badania inwestycji przed podjęciem decyzji. Różnica polega na tym, że w kryptowalutach nie ma prospektów zatwierdzanych przez nadzór ani audytowanych sprawozdań finansowych, więc więcej musisz ustalić sam.

Checklista DYOR dla projektu krypto

Obszar Co sprawdzić Sygnał ostrzegawczy
Problem i produkt czy produkt działa i ktoś z niego korzysta tylko zapowiedzi i roadmapa
Zespół kto stoi za projektem, poprzednie projekty anonimowy zespół bez historii
Tokenomia podaż w obiegu, podaż całkowita, harmonogram odblokowań mała część podaży w obiegu, duże odblokowania
Rola tokena po co token jest potrzebny w produkcie produkt działa tak samo bez tokena
Rozkład posiadaczy udział największych portfeli w eksploratorze kilka portfeli z większością podaży
Bezpieczeństwo audyty kontraktów, historia incydentów, klucze administratora brak audytu, możliwość blokowania sprzedaży
Płynność gdzie i w jakiej skali można handlować jedna mała pula na DEX-ie
Regulacje status prawny tokena i emitenta obietnice stałego zysku

Przykład: kapitalizacja a FDV

Załóżmy, że token kosztuje 0,40 USD, podaż w obiegu to 150 mln, a podaż całkowita – 1 mld. Kapitalizacja rynkowa wynosi 150 mln × 0,40 = 60 mln USD. W pełni rozwodniona wycena (FDV) to 1 mld × 0,40 = 400 mln USD. Zespół i fundusze mają odblokowywać 25 mln tokenów miesięcznie. To w pierwszym miesiącu ok. 16,7% obecnej podaży w obiegu, a po pół roku podaż w obiegu wzrośnie do 300 mln – dwukrotnie.

Aby cena się utrzymała, rynek musi wchłonąć podwojoną podaż. Jeśli popyt się nie zmieni, dużo tokenów trafi na sprzedaż, a cena będzie pod presją. Takie wnioski daje sama tokenomia, zanim w ogóle ocenisz produkt.

Źródła, z których warto korzystać

  • Dokumentacja i whitepaper projektu – czytane krytycznie, bo pisze je sam zespół.
  • Eksplorator blockchaina – realne dane o posiadaczach, przepływach i kontraktach.
  • Serwisy z danymi o tokenomii, odblokowaniach i przychodach protokołów.
  • Raporty z audytów – czytaj, jakie problemy wykryto i czy je naprawiono, a nie tylko, czy audyt był.
  • Dokumenty regulacyjne – w UE emitent objęty MiCA publikuje biały dokument kryptoaktywów.

Najczęstsze błędy

  • Uznawanie obejrzenia kilku filmów o projekcie za research.
  • Szukanie tylko informacji potwierdzających decyzję, którą już podjąłeś.
  • Pomijanie tokenomii i harmonogramu odblokowań.
  • Mylenie popularności w mediach społecznościowych z użytecznością produktu.
  • Robienie researchu dopiero po zakupie, gdy cena spada.

Perspektywa tradera

Dla tradera DYOR nie kończy się na fundamentach. Przed wejściem w pozycję sprawdź również, gdzie jest płynność, jakie są spready i czy są kontrakty perpetualne z wysokim open interest. Sprawdź także, kiedy przypadają duże odblokowania, bo zwykle zwiększają podaż w okolicy tych dat. Wnioski zapisz przed wejściem: dlaczego kupujesz, co musiałoby się stać, żebyś zmienił zdanie, i gdzie zamykasz stratę. Jeśli po researchu nie potrafisz tego napisać w kilku zdaniach, nie masz jeszcze powodu do transakcji. Pomocna jest stała lista punktów, np. checklista tradera.

Najczęstsze pytania

Co dokładnie znaczy DYOR?

Do Your Own Research – „zrób własny research”. To przypomnienie, że za decyzję inwestycyjną odpowiadasz sam i powinieneś ją oprzeć na własnej analizie.

Czym DYOR różni się od due diligence?

W zasadzie niczym poza kontekstem. DYOR to potoczne hasło z rynku krypto, a due diligence to formalne pojęcie z finansów i transakcji M&A.

Ile czasu powinien zająć research?

Tyle, żeby przejść całą checklistę i umieć uzasadnić decyzję. Przy nowym tokenie to zwykle co najmniej kilka godzin, a nie kilka minut.

Czy „DYOR” w poście zwalnia autora z odpowiedzialności?

Nie zmienia tego, że promocja za wynagrodzeniem bez ujawnienia lub rozpowszechnianie fałszywych informacji może być manipulacją. Dla Ciebie to sygnał, że treść nie jest rekomendacją.

Od czego zacząć, jeśli mam mało czasu?

Od tokenomii, rozkładu posiadaczy i płynności. Te trzy punkty najszybciej odsiewają projekty, w których ryzyko jest wyraźnie zbyt duże.

Tekst ma charakter edukacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej.

Zaktualizowano: