tradingview

Exit liquidity

Exit liquidity (płynność wyjścia) to kupujący, którym duzi posiadacze tokena sprzedają swoje pozycje. Kiedy wieloryb, fundusz venture capital albo zespół projektu chce zamienić tokeny na gotówkę, potrzebuje kogoś, kto je od niego kupi. Jeśli pozycja jest duża, a rynek płytki, musi tych kupujących najpierw przyciągnąć. Ci kupujący to właśnie exit liquidity.

W żargonie krypto to określenie jest mniej opisem, a bardziej ostrzeżeniem: „nie bądź czyjąś płynnością wyjścia”. W pokerze mówi się, że jeśli po pół godzinie przy stole nie wiesz, kto jest frajerem, to jesteś nim Ty. Na rynku tokenów zasada jest ta sama: jeśli nie wiesz, komu ktoś sprzedaje, to prawdopodobnie Tobie.

Dlaczego duzi gracze potrzebują płynności

Wyobraź sobie wieloryba, który ma pozycję w tokenie wartą 5 mln dolarów. Księga zleceń wygląda tak, że w odległości 2% od ceny rynkowej czekają zlecenia kupna o łącznej wartości 150 tys. dolarów. Dzienny wolumen w spokojny dzień to 1 mln dolarów.

Gdyby wieloryb sprzedał wszystko naraz, przebiłby się przez całą księgę zleceń i sprowadził cenę dramatycznie w dół. Sprzedałby średnio dużo poniżej obecnej ceny. Musi więc sprzedawać powoli. Jeśli nie chce być większy niż 10% dziennego wolumenu, żeby nie ruszać ceny:

  • przy normalnym wolumenie 1 mln dolarów dziennie sprzedaje 100 tys. dziennie, co daje 50 dni sprzedawania,
  • przy wolumenie 20 mln dolarów dziennie w okresie hype’u sprzedaje 2 mln dziennie, co daje 2,5 dnia.

Zauważ, co z tego wynika. Dla dużego posiadacza hype jest narzędziem wyjścia. Nagły wzrost zainteresowania, wolumenu i nowych kupujących to jedyny moment, w którym może sprzedać dużą pozycję po dobrej cenie. Stąd bierze się podejrzana zbieżność: wielkie kampanie marketingowe, ogłoszenia partnerstw i fale postów influencerów często zbiegają się z czasem, w którym ktoś duży akurat ma tokeny do sprzedania.

Skąd biorą się tokeny do sprzedania

Odblokowania tokenów (unlocks). Zespoły i inwestorzy prywatni dostają tokeny z harmonogramem odblokowań: najpierw okres cliff, potem stopniowy vesting. Każde odblokowanie to nowa podaż, którą rynek musi wchłonąć.

Niska podaż w obiegu, wysoka wycena w pełni rozwodniona. To model popularny szczególnie w latach 2023–2024. Token startuje z niewielką częścią podaży w obiegu, na przykład 10%, więc przy stosunkowo małym popycie osiąga wysoką cenę. Policzmy:

  • FDV (wycena całej przyszłej podaży): 10 mld dolarów,
  • w obiegu 10% podaży, czyli kapitalizacja rynkowa 1 mld dolarów,
  • co miesiąc odblokowuje się 2% całkowitej podaży.

Przy stałej cenie oznacza to 200 mln dolarów nowych tokenów miesięcznie. To 20% obecnej kapitalizacji. Każdego miesiąca rynek musi znaleźć nowych kupujących na kwotę równą jednej piątej wartości wszystkich tokenów w obiegu, tylko po to, żeby cena stała w miejscu. Kupujący detaliczni są tu z definicji płynnością wyjścia dla wczesnych inwestorów.

Airdropy. Ludzie, którzy „farmili” airdrop, zwykle sprzedają otrzymane tokeny od razu. Pierwsze dni po airdropie to często ogromna podaż i ktoś musi ją kupić.

Memecoiny z dużym udziałem twórców. Twórcy i pierwsi kupujący (tzw. snajperzy, czyli boty kupujące w pierwszych sekundach) mają tokeny po ułamku ceny. Każdy kolejny kupujący podnosi cenę, po której mogą sprzedać.

Wezwania influencerów. Ktoś kupuje, potem ogłasza „ukryty klejnot” tysiącom obserwujących, a obserwujący kupują. Pierwszy sprzedaje ten, kto kupił pierwszy.

Jak rozpoznać, że możesz być exit liquidity

  1. Nagły hype bez nowych faktów. Cena i wolumen rosną, a jedyną „wiadomością” są posty w mediach społecznościowych.
  2. Duże odblokowanie w najbliższych tygodniach. Harmonogramy odblokowań są publiczne. Sprawdź je, zanim kupisz.
  3. Koncentracja podaży. Jeśli kilka adresów ma większość tokenów, to one decydują, kiedy kończy się zabawa. Eksploratory bloków pokazują listę największych posiadaczy.
  4. Przepływy na giełdy. Duże przelewy z portfeli zespołu albo funduszy na adresy giełd często poprzedzają sprzedaż. Serwisy analityki on-chain pozwalają to śledzić.
  5. Presja czasu. „Ostatnia szansa przed listingiem”, „za tydzień będzie za późno”. Kto się spieszy, żebyś kupił, zwykle potrzebuje, żebyś kupił szybko.
  6. Wysoka wycena w pełni rozwodniona przy małej podaży w obiegu. Porównaj kapitalizację z FDV. Duża różnica oznacza dużo tokenów, które dopiero trafią na rynek.

Exit liquidity na rynku kontraktów

To samo zjawisko działa na rynku kontraktów terminowych i perpetual, tylko w nieco innym przebraniu. Duży gracz, który chce otworzyć albo zamknąć ogromną pozycję, potrzebuje po drugiej stronie dużej liczby zleceń. Najwięcej takich zleceń jest tam, gdzie leżą skupiska stop lossów i poziomy likwidacji.

Wyobraź sobie, że pod oczywistym wsparciem, które widzą wszyscy na wykresie, stoją tysiące stop lossów pozycji długich i poziomy likwidacji lewarowanych longów. Gdy cena tam dojdzie, stop lossy zamieniają się w zlecenia sprzedaży rynkowej, a likwidacje w przymusową sprzedaż. Nagle w jednym miejscu pojawia się ogromna podaż. Dla kogoś, kto chce kupić dużo bez podbijania ceny, to idealny moment.

Stąd bierze się znany schemat: szybkie wybicie poniżej wsparcia, kaskada likwidacji, a potem powrót ceny ponad poziom, z którego wszystko się zaczęło. Kto miał stop loss w najbardziej oczywistym miejscu albo za duży lewar, dostarczył płynność komuś po drugiej stronie.

Nie da się tego całkowicie uniknąć, bo stop loss jest niezbędny. Da się jednak ograniczyć szkodę: nie stawiać zleceń w miejscach, gdzie stawiają je wszyscy, dobierać wielkość pozycji tak, żeby stop mógł być dalej, i nie używać lewara, przy którym poziom likwidacji leży tuż za najbliższym wsparciem.

Nie każdy kupujący na szczycie jest ofiarą

Trzeba uczciwie powiedzieć: na każdym rynku ktoś kupuje od kogoś, kto sprzedaje. To, że fundusz sprzedaje, nie znaczy automatycznie, że projekt jest zły. Fundusze mają swoje terminy i obowiązki wobec inwestorów.

Exit liquidity to jednak coś innego niż zwykły handel. Chodzi o sytuację, w której asymetria informacji i kosztu jest wbudowana w strukturę rynku. Jedna strona kupiła za ułamek ceny, wie, kiedy przyjdą odblokowania, ma kontakt z influencerami i kontroluje narrację. Druga strona kupuje po cenie rynkowej, bo zobaczyła wykres i posty. To nie jest równa gra.

Co możesz zrobić

  • Zanim kupisz, sprawdź tokenomikę: ile tokenów jest w obiegu, ile jest zablokowanych, kiedy i komu się odblokowują.
  • Nie kupuj w dniu, w którym wszyscy o tym mówią. Jeśli projekt jest wartościowy, będzie wartościowy także za dwa tygodnie, kiedy opadnie hype.
  • Patrz, kto zarabia na Twoim zakupie. Influencer z linkiem afiliacyjnym, zespół z odblokowaniem w przyszłym miesiącu, fundusz z tokenami po 1% obecnej ceny.
  • Ustal wielkość pozycji tak, jakby token mógł spaść o 90%. W przypadku świeżych tokenów z dużą podażą do odblokowania to nie jest czarny scenariusz, tylko częsty.

Co ja o tym myślę

Exit liquidity to według mnie najważniejsze pojęcie, jakie może zrozumieć osoba kupująca altcoiny. Zmienia sposób patrzenia na rynek. Przestajesz pytać „czy ten projekt jest dobry”, a zaczynasz pytać „kto sprzedaje, gdy ja kupuję, i dlaczego akurat teraz”.

Rynek kryptowalut ma wyjątkowo dużo mechanizmów, które zamieniają zwykłych kupujących w płynność dla wczesnych posiadaczy: odblokowania, airdropy, wezwania influencerów, starty memecoinów. Nie da się ich wszystkich uniknąć. Da się jednak przestać kupować w momentach, które są dla nich idealne.

Najprostsza zasada, jaką znam: jeśli o tokenie dowiadujesz się z tego samego źródła co tysiące innych ludzi w tym samym dniu, to nie jesteś wcześnie. Jesteś dokładnie na czas. Dla kogoś innego.