Spółki wzrostowe (ang. growth stocks) to przedsiębiorstwa, od których oczekuje się ponadprzeciętnego wzrostu przychodów, zysków lub skali działalności.
Kluczowe jest słowo „wzrostowe”, a nie „rosnące”.
Spółka wzrostowa nie musi być spółką, której kurs właśnie rośnie. Może nawet znajdować się w okresie spadków.
O tym, czy spółka jest postrzegana jako growth, decydują przede wszystkim perspektywy rozwoju biznesu.
Inwestor kupujący spółkę wzrostową zakłada, że jej przyszłe wyniki będą rosły na tyle szybko, że uzasadnią obecną lub nawet wysoką wycenę akcji. (investor.gov)
Co charakteryzuje spółki wzrostowe?
Typowa spółka wzrostowa może charakteryzować się:
- szybkim wzrostem przychodów,
- szybkim wzrostem zysków,
- rosnącymi przepływami pieniężnymi,
- zwiększaniem udziału w rynku,
- możliwością skalowania działalności,
- ekspansją na nowe rynki,
- innowacyjnym produktem lub technologią,
- przewagą konkurencyjną,
- wysokimi oczekiwaniami inwestorów.
Nie istnieje jednak jeden uniwersalny zestaw parametrów, który automatycznie kwalifikuje przedsiębiorstwo jako growth.
Spółka może być uznawana za wzrostową ze względu na bardzo szybki wzrost przychodów, nawet jeśli jej zyski są jeszcze niewielkie lub firma nadal inwestuje agresywnie w rozwój.
Wzrost przychodów i zysków
Jednym z najważniejszych elementów analizy spółki wzrostowej jest tempo zwiększania przychodów.
Przykładowo:
Spółka A: +3% przychodów rocznie
Spółka B: +25% przychodów rocznie
Jeżeli średnie tempo wzrostu rynku wynosi 5%, druga spółka zdecydowanie bardziej pasuje do kategorii growth.
Jeszcze ważniejsza może być zdolność do przekształcania wzrostu przychodów w zyski i przepływy pieniężne.
Szybki wzrost sprzedaży nie zawsze oznacza bowiem dobry biznes.
Firma może zwiększać przychody, jednocześnie ponosząc ogromne koszty zdobywania klientów i generując straty.
Spółka wzrostowa nie musi być mała
Często zakłada się, że spółka wzrostowa to młoda firma o niewielkiej kapitalizacji.
Nie jest to konieczne.
Spółką wzrostową może być zarówno:
mały startup
jak i:
duża, globalna korporacja.
Jeżeli duża firma nadal zwiększa przychody i zyski szybciej niż rynek, może być klasyfikowana jako growth.
Dlatego:
small cap ≠ growth
oraz:
large cap ≠ value.
Wielkość spółki i jej charakter wzrostowy to dwie różne cechy.
Spółki wzrostowe a wycena
Spółki wzrostowe często są wyceniane wyżej niż bardziej dojrzałe przedsiębiorstwa.
Powód jest prosty.
Inwestor nie płaci wyłącznie za dzisiejsze wyniki.
Płaci również za oczekiwany przyszły wzrost.
Jeżeli spółka zarabia obecnie 1 mld zł, ale rynek oczekuje, że za kilka lat będzie zarabiała 5 mld zł, jej akcje mogą być wyceniane wysoko już dzisiaj.
Dlatego spółki growth często charakteryzują się podwyższonymi wskaźnikami wyceny, takimi jak:
Nie oznacza to jednak, że każda droga spółka jest spółką wzrostową.
Wysokie C/Z nie oznacza automatycznie growth
To bardzo ważne rozróżnienie.
Spółka może mieć wysokie C/Z, ponieważ:
- jej zyski są chwilowo niskie,
- znajduje się w przejściowych problemach,
- inwestorzy liczą na odbicie,
- jej akcje są po prostu przewartościowane.
Dlatego:
wysokie C/Z ≠ spółka wzrostowa.
Wycena powinna być analizowana razem z tempem wzrostu i perspektywami biznesu.
Spółki wzrostowe a dywidendy
Spółki wzrostowe często wypłacają niskie dywidendy albo nie wypłacają ich wcale.
Nie musi to oznaczać, że są nieatrakcyjne dla inwestora.
Firma może uznać, że bardziej opłacalne jest przeznaczenie zysków na:
- badania i rozwój,
- zwiększenie produkcji,
- marketing,
- ekspansję zagraniczną,
- przejęcia innych firm,
- rozwój nowych produktów.
Zamiast wypłacić inwestorom 100 mln zł dywidendy, może zainwestować te pieniądze w projekt, który za kilka lat wygeneruje znacznie większe zyski.
Dlatego inwestor growth zazwyczaj koncentruje się bardziej na wzroście wartości przedsiębiorstwa niż na bieżącym dochodzie z dywidend. (investor.gov)
Spółki wzrostowe a reinwestowanie zysków
Reinwestowanie kapitału jest jednym z charakterystycznych elementów modelu growth.
Schemat może wyglądać tak:
zysk → inwestycje → większa skala działalności → większe przychody → większy zysk → kolejne inwestycje.
Jeżeli przedsiębiorstwo potrafi osiągać wysoką stopę zwrotu z reinwestowanego kapitału, taki model może przez wiele lat zwiększać wartość firmy.
Problem pojawia się wtedy, gdy firma reinwestuje pieniądze, ale inwestycje nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.
Spółki wzrostowe a przewaga konkurencyjna
Szybki wzrost jest najbardziej wartościowy wtedy, gdy przedsiębiorstwo posiada trwałą przewagę konkurencyjną.
Może nią być:
- technologia,
- marka,
- patent,
- efekt sieciowy,
- niskie koszty,
- dostęp do unikalnych danych,
- silna społeczność użytkowników,
- wysoki koszt zmiany dostawcy.
Jeżeli konkurenci mogą łatwo skopiować model biznesowy, szybki wzrost może okazać się krótkotrwały.
Dlatego przy analizie growth warto zadać pytanie:
„Dlaczego ta firma ma rosnąć szybciej od konkurencji przez kolejne lata?”
Spółki wzrostowe a megatrendy
Spółki growth często działają w branżach, które korzystają z długoterminowych zmian gospodarczych lub technologicznych.
Przykłady takich trendów to:
- sztuczna inteligencja,
- cyfryzacja,
- chmura obliczeniowa,
- cyberbezpieczeństwo,
- automatyzacja,
- półprzewodniki,
- biotechnologia,
- e-commerce,
- elektromobilność.
Nie oznacza to jednak, że każda spółka działająca w modnej branży jest dobrą spółką wzrostową.
Dobry trend nie gwarantuje dobrego biznesu.
Spółki wzrostowe a oczekiwania rynku
W przypadku growth szczególnie ważne są oczekiwania.
Wyobraźmy sobie dwie spółki.
Pierwsza zwiększa zysk o:
30%
ale analitycy oczekiwali:
50%.
Druga zwiększa zysk o:
20%
ale rynek oczekiwał:
10%.
Pomimo wyższego wzrostu pierwszej spółki, to druga może zareagować znacznie większym wzrostem kursu.
Dlaczego?
Ponieważ giełda wycenia przede wszystkim zmianę oczekiwań dotyczących przyszłości.
Dlatego:
dobry wynik ≠ automatycznie wzrost kursu.
Spółki wzrostowe a stopy procentowe
Spółki growth są często szczególnie wrażliwe na zmiany stóp procentowych.
Powód wynika z mechanizmu wyceny przyszłych przepływów pieniężnych.
Jeżeli duża część wartości spółki wynika z oczekiwanych zysków osiąganych dopiero za wiele lat, wzrost stopy dyskontowej może znacząco obniżyć obecną wartość tych przyszłych przepływów.
W uproszczeniu:
stopy procentowe ↑ → wyższa stopa dyskontowa → niższa wartość przyszłych przepływów → presja na wyceny growth.
Dlatego spółki wzrostowe mogą mocno reagować na zmiany oczekiwań dotyczących polityki banków centralnych.
Spółki wzrostowe a risk-on
Spółki wzrostowe często dobrze wpisują się w środowisko risk-on.
Gdy inwestorzy mają większy apetyt na ryzyko, mogą być bardziej skłonni płacić wysokie ceny za przedsiębiorstwa, których największe zyski mają pojawić się dopiero w przyszłości.
Możliwy jest wtedy schemat:
risk-on → większy apetyt na ryzyko → wzrost popytu na growth → wzrost wycen spółek wzrostowych.
W środowisku risk-off mechanizm może działać w przeciwną stronę.
Nie jest to jednak sztywna zależność.
Spółki wzrostowe a spółki wartościowe
Najczęściej growth porównuje się ze spółkami value.
W uproszczeniu:
| Spółki wzrostowe | Spółki wartościowe |
|---|---|
| wysoki oczekiwany wzrost | niższa wycena względem fundamentów |
| często wysokie mnożniki | często niższe mnożniki |
| częsta reinwestycja zysków | częstsze wypłaty dywidend |
| koncentracja na przyszłości | koncentracja na obecnej wartości |
| większa wrażliwość na oczekiwania | większy nacisk na bieżące fundamenty |
| często wyższa zmienność | często bardziej defensywny charakter |
To oczywiście uproszczenie.
Spółka może posiadać jednocześnie cechy growth i value, a klasyfikacja może się zmieniać wraz z rozwojem przedsiębiorstwa i zmianą jego wyceny.
Spółki wzrostowe a momentum
Growth i momentum to nie to samo.
Growth odnosi się przede wszystkim do charakterystyki przedsiębiorstwa i jego perspektyw rozwoju.
Momentum odnosi się do zachowania ceny aktywa.
Spółka wzrostowa może mieć słabe momentum.
Jej biznes może rozwijać się bardzo dobrze, ale rynek może przez pewien czas obniżać jej wycenę.
Z drugiej strony spółka, która szybko rośnie na giełdzie, nie musi być spółką growth.
Jej kurs może rosnąć wyłącznie dlatego, że inwestorzy kupują ją w ramach strategii momentum.
Jak analizować spółkę wzrostową?
Przy analizie spółki growth warto patrzeć nie tylko na wykres.
Istotne mogą być między innymi:
1. Przychody
Czy rosną i w jakim tempie?
2. Zyski
Czy wzrost przychodów przekłada się na poprawę rentowności?
3. Marże
Czy firma zwiększa efektywność wraz ze skalą?
4. Przepływy pieniężne
Czy biznes generuje gotówkę?
5. Zadłużenie
Czy rozwój nie jest finansowany nadmiernym długiem?
6. ROIC
Czy firma efektywnie wykorzystuje kapitał?
7. Przewaga konkurencyjna
Co chroni firmę przed konkurencją?
8. Rynek docelowy
Czy firma działa na rynku, który może znacząco rosnąć?
9. Wycena
Ile inwestor płaci za oczekiwany wzrost?
10. Oczekiwania
Czy przyszły wzrost jest już uwzględniony w cenie akcji?
Wzrost przychodów nie wystarczy
Jednym z największych błędów jest utożsamianie wzrostu przychodów z dobrym biznesem.
Spółka może zwiększać sprzedaż o 30% rocznie, ale jednocześnie:
- generować coraz większe straty,
- zwiększać zadłużenie,
- rozwadniać akcjonariuszy,
- wydawać ogromne kwoty na pozyskanie klientów.
Dlatego ważniejsze pytanie brzmi:
„Czy wzrost jest ekonomicznie opłacalny?”
Dopiero wtedy szybki wzrost przychodów może tworzyć trwałą wartość dla akcjonariuszy.
Największe ryzyko spółek wzrostowych
Jednym z największych ryzyk jest rozminięcie się rzeczywistości z oczekiwaniami.
Jeżeli rynek oczekuje, że firma będzie zwiększała zyski o 30% rocznie, a faktyczny wzrost wyniesie tylko 15%, kurs może gwałtownie spaść.
Nie dlatego, że firma przestała się rozwijać.
Po prostu:
rośnie za wolno w stosunku do ceny, którą inwestorzy byli gotowi zapłacić.
To jedna z najważniejszych różnic pomiędzy analizowaniem growth a zwykłym szukaniem „dobrych firm”.
Spółki wzrostowe mogą być przewartościowane
Świetny biznes nie zawsze jest świetną inwestycją.
Jeżeli spółka ma:
- świetny produkt,
- szybki wzrost,
- wysokie marże,
- silną markę,
ale jej akcje są wyceniane tak, jakby przez 20 lat miała rosnąć w tempie 40% rocznie, oczekiwania mogą być już zbyt wysokie.
Inwestor może więc mieć rację co do jakości firmy, ale jednocześnie stracić pieniądze na jej akcjach.
Cena ma znaczenie.
Spółki wzrostowe – najczęstszy błąd
Najczęstszym błędem jest utożsamianie:
„dobra spółka”
z:
„dobra inwestycja po każdej cenie”.
Spółka może być znakomitym przedsiębiorstwem, ale jej akcje mogą być zbyt drogie.
W przypadku growth jest to szczególnie istotne, ponieważ duża część wartości może wynikać z oczekiwań dotyczących przyszłości.
Im wyższa wycena, tym więcej dobrych informacji musi zostać zrealizowanych, aby inwestor osiągnął satysfakcjonującą stopę zwrotu.
Spółki wzrostowe – podsumowanie
Spółki wzrostowe (growth stocks) to przedsiębiorstwa, których przychody, zyski lub skala działalności rosną albo mają według oczekiwań rosnąć szybciej niż średnia rynkowa.
Często reinwestują zyski zamiast wypłacać wysokie dywidendy. Inwestor kupujący ich akcje liczy przede wszystkim na wzrost wartości kapitału wynikający z przyszłego rozwoju przedsiębiorstwa. (investor.gov)
Spółki growth często mają wysokie wyceny, dlatego są szczególnie wrażliwe na:
- zmianę oczekiwań dotyczących przyszłych wyników,
- stopy procentowe,
- wzrost kosztu kapitału,
- pogorszenie sentymentu,
- rozczarowujące wyniki.
Najważniejsze do zapamiętania:
Spółka wzrostowa to nie spółka, której kurs po prostu rośnie. To spółka, od której oczekuje się ponadprzeciętnego wzrostu biznesu.
A dla inwestora najważniejsze pytanie brzmi nie:
„Czy ta firma będzie rosła?”
ale:
„Czy będzie rosła wystarczająco szybko, aby uzasadnić obecną cenę jej akcji?”
Mogę też przygotować w tym samym stylu hasło „spółki wartościowe (value stocks)”, żeby oba wpisy tworzyły w słowniku naturalną parę.


