tradingview

Deflacja

Deflacja (ang. deflation) to trwały spadek ogólnego poziomu cen dóbr i usług w gospodarce, czyli ujemna inflacja. Siła nabywcza pieniądza rośnie: za tę samą kwotę kupisz więcej niż rok wcześniej. Brzmi to korzystnie, ale długotrwała deflacja zwykle idzie w parze ze słabym popytem, rosnącym realnym ciężarem długów i niechęcią firm do inwestowania. Dlatego banki centralne – w tym NBP i Fed – celują w niską, dodatnią inflację, a nie w zero.

Deflacja, dezinflacja i inflacja

Zjawisko Co się dzieje z cenami Przykład
Inflacja rosną ceny wyższe o 3% niż rok wcześniej
Dezinflacja nadal rosną, ale wolniej inflacja spada z 14% do 4%
Deflacja spadają ceny niższe o 1% niż rok wcześniej

Dezinflacja często bywa mylona z deflacją. Gdy inflacja spada z wysokiego poziomu, ceny wciąż rosną – tylko wolniej. O deflacji mówimy dopiero wtedy, gdy wskaźnik cen, np. CPI, jest poniżej zera.

Przyczyny deflacji

  • Spadek popytu – recesja, rosnące bezrobocie, spadek kredytu; firmy tną ceny, żeby sprzedać towar.
  • Szok podażowy w dół – tańsza ropa, żywność lub energia obniżają ceny bez załamania gospodarki.
  • Delewarowanie – po pęknięciu bańki gospodarstwa i firmy spłacają długi zamiast wydawać.
  • Silna waluta – tańszy import przekłada się na niższe ceny w kraju.
  • Postęp technologiczny – spadek kosztów produkcji; ta „dobra deflacja” dotyczy zwykle wybranych kategorii, np. elektroniki.

Skutki i spirala deflacyjna

Najgroźniejsza jest spirala deflacyjna: konsumenci odkładają zakupy w oczekiwaniu na niższe ceny, firmy sprzedają mniej, tną płace i zatrudnienie, popyt spada dalej, a ceny razem z nim. Jednocześnie rośnie realna wartość długów – kwota kredytu się nie zmienia, ale dochody i ceny spadają. Stopy procentowe nie mogą spaść dużo poniżej zera, więc polityka pieniężna traci skuteczność, a realne stopy procentowe pozostają wysokie.

Deflacja w Polsce 2014–2016

Roczna inflacja CPI w Polsce była ujemna od lipca 2014 roku do jesieni 2016 roku. Średnioroczny wskaźnik wyniósł 0,0% w 2014 roku, −0,9% w 2015 roku i −0,6% w 2016 roku. Przyczyny były głównie zewnętrzne: tania ropa i surowce, spadek cen żywności po rosyjskim embargu na import z UE, niska inflacja w strefie euro. Gospodarka rosła, a bezrobocie spadało, więc była to deflacja głównie „importowana”, a nie spirala deflacyjna. NBP w marcu 2015 roku obniżył stopę referencyjną do 1,50% i utrzymał ją na tym poziomie przez ponad pięć lat.

Japonia – lekcja długotrwałej deflacji

Po pęknięciu bańki na akcjach i nieruchomościach na przełomie lat 80. i 90. Japonia przez większość okresu od końca lat 90. do początku lat 2010. notowała lekką deflację. Bank Japonii w 1999 roku sprowadził stopy do zera, w 2001 roku rozpoczął luzowanie ilościowe, a w latach 2016–2024 utrzymywał stopę ujemną (−0,1%). Indeks Nikkei 225, który pod koniec 1989 roku osiągnął szczyt blisko 38 916 punktów, przebił go dopiero w lutym 2024 roku – po ponad 34 latach.

Przykład 1: realna wartość długu

Załóżmy, że masz 300 000 zł kredytu, którego saldo się nie zmienia, a ceny i dochody spadają o 1% rocznie przez trzy lata. W sile nabywczej sprzed trzech lat Twój dług jest wart około 309 183 zł, czyli realnie wzrósł o około 3,1%. W inflacji działa to odwrotnie – dług realnie maleje.

Przykład 2: obligacje, lokata i gotówka

Załóżmy obligację o stałym kuponie 4% rocznie. Przy deflacji −1% realny zwrot wynosi około 5,05%, przy inflacji 3% – około 0,97%. Podobnie lokata na 1,5% przy deflacji −0,9% daje realnie około 2,42%. Gotówka w deflacji zyskuje na wartości: 100 000 zł po dwóch latach spadku cen o 0,9% i 0,6% ma siłę nabywczą około 101 517 zł dzisiejszych.

Deflacja a portfel inwestora

  • Obligacje o stałym kuponie – zyskują; spadające stopy podnoszą też ich ceny.
  • Obligacje indeksowane inflacją – tracą przewagę; w polskich obligacjach oszczędnościowych oprocentowanie indeksowane jest ograniczone od dołu marżą.
  • Akcje – zwykle słabsze, bo spadają przychody i marże, zwłaszcza w spółkach zadłużonych i cyklicznych.
  • Gotówka – zyskuje realnie, ale przy zerowych stopach nominalny zwrot jest bliski zeru.
  • Złoto i surowce – surowce zwykle tracą; złoto zachowuje się różnie, zależnie od realnych stóp i nastrojów.

Najczęstsze błędy

  • Mylenie deflacji ze spadkiem inflacji (dezinflacją).
  • Uznawanie każdej deflacji za kryzys – krótkotrwały spadek cen z powodu taniej ropy to co innego niż spirala deflacyjna.
  • Zadłużanie się w oczekiwaniu na inflację, która nie nadchodzi.
  • Ignorowanie realnych stóp procentowych przy ocenie lokat i obligacji.

Perspektywa tradera

Dla rynków ważniejsze od samego odczytu CPI są oczekiwania: kiedy rynek zaczyna wyceniać deflację, rentowności obligacji spadają, a waluta kraju często się umacnia. Obserwuj inflację bazową, ceny producentów i oczekiwania inflacyjne. Przy danych CPI licz się z gwałtownymi ruchami na obligacjach, walucie i indeksach – zmniejsz pozycję albo poszerz stop przed publikacją, zamiast zgadywać odczyt.

Najczęstsze pytania

Czy deflacja jest dobra dla konsumenta?

Krótkoterminowo tak, bo ceny spadają. Długotrwała deflacja zwykle oznacza jednak słabą gospodarkę, niższe płace i większe bezrobocie.

Czym różni się deflacja od dezinflacji?

W deflacji ceny spadają. W dezinflacji nadal rosną, tylko wolniej niż wcześniej.

Czy w Polsce była deflacja?

Tak, od lipca 2014 roku do jesieni 2016 roku. Wynikała głównie z taniej ropy i żywności, a gospodarka w tym czasie rosła.

Co robi bank centralny w czasie deflacji?

Obniża stopy procentowe, a gdy są już bliskie zera – stosuje luzowanie ilościowe i zapowiada utrzymanie niskich stóp.

Kto zyskuje na deflacji?

Wierzyciele, posiadacze gotówki i obligacji o stałym kuponie. Tracą dłużnicy i firmy z wysokim zadłużeniem.

Tekst ma charakter edukacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej.

Zaktualizowano: