tradingview
4 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

BAT

BAT (Basic Attention Token) to kryptowaluta, którą kojarzę przede wszystkim z przeglądarką Brave. Powstała, żeby przewrócić do góry nogami tradycyjny model reklamy internetowej – zamiast wielkich sieci reklamowych zgarniających całą wartość z Twojej uwagi, część tej wartości ma trafiać bezpośrednio do Ciebie i do twórców treści, których oglądasz. To jeden z niewielu projektów kryptowalutowych, które od początku miały jasno zdefiniowany, praktyczny cel biznesowy, a nie wyłącznie białą księgę pełną obietnic.

Geneza projektu – kto stoi za BAT

Projekt BAT stworzyli w 2017 roku Brendan Eich i Brian Bondy. Eich to postać, którą warto znać niezależnie od kryptowalut – to on stworzył język JavaScript, a wcześniej był współzałożycielem Mozilli i twórcą przeglądarki Firefox. Kiedy odszedł z Mozilli, postanowił zbudować przeglądarkę od nowa, tym razem z prywatnością i uczciwym modelem reklamowym wpisanymi w fundamenty produktu – tak powstała Brave.

BAT sfinansowano poprzez ICO (Initial Coin Offering) w maju 2017 roku. Ciekawostka, która pokazuje skalę ówczesnej hossy na rynku ICO: cała pula tokenów wystawiona na sprzedaż – wartości 35 milionów dolarów – rozeszła się w niecałe 30 sekund. To był jeden z symboli szczytu szału na ICO w 2017 roku.

Jak działa ekosystem BAT

Mechanizm jest prosty w założeniu, choć w praktyce kryje się za nim sporo technicznej roboty po stronie przeglądarki. Brave domyślnie blokuje standardowe reklamy i trackery reklamowe – to jedna z głównych zalet, dla których ludzie w ogóle sięgają po tę przeglądarkę. Jeśli jednak użytkownik zechce, może dobrowolnie włączyć program Brave Rewards. Wtedy zamiast inwazyjnych bannerów zobaczy prywatne, dopasowane lokalnie (czyli bez wysyłania danych o Tobie na zewnętrzne serwery) reklamy, a w zamian dostaje część wynagrodzenia w BAT.

W tym systemie funkcjonują trzy strony:

  • Użytkownicy – oglądają reklamy dobrowolnie i dostają za to BAT, które mogą zatrzymać, wymienić na inną walutę albo przekazać dalej jako napiwek.
  • Twórcy treści i wydawcy – mogą zweryfikować swoją stronę, kanał YouTube, profil na X czy Twitchu w programie Brave Creators i otrzymywać napiwki w BAT bezpośrednio od użytkowników przeglądarki.
  • Reklamodawcy – płacą w BAT za dotarcie do uwagi użytkowników, bez pośredników w postaci wielkich sieci reklamowych (jak Google Ads) zgarniających sporą marżę po drodze.

Domyślny podział przychodu z reklam w tym modelu jest znacznie bardziej korzystny dla użytkownika i twórcy niż w klasycznym ekosystemie reklamowym, gdzie większość budżetu reklamowego pochłaniają pośrednicy, a nie sam twórca treści czy odbiorca reklamy.

Aspekt techniczny – blockchain i tokenomika

BAT to token wyemitowany na blockchainie Ethereum, zgodny ze standardem ERC-20. Pod względem technicznym korzysta więc z tej samej infrastruktury co tysiące innych tokenów – portfele obsługujące Ethereum (np. MetaMask) bez problemu obsłużą też BAT, a transakcje BAT rozliczane są w ramach sieci Ethereum, co wiąże się też z opłatami gas typowymi dla tego blockchaina.

Maksymalna podaż BAT jest ograniczona do 1,5 miliarda tokenów. Część puli została zarezerwowana na cele związane z rozwojem ekosystemu i nagradzaniem użytkowników w ramach programu Brave Rewards – w praktyce spora część BAT trafiających do userów pochodzi właśnie z tej puli, a nie bezpośrednio z portfeli reklamodawców.

BAT a prywatność – dlaczego to ważne

Warto podkreślić element, który odróżnia ten model od klasycznej reklamy targetowanej: dopasowywanie reklam w Brave odbywa się lokalnie, na urządzeniu użytkownika. Przeglądarka analizuje Twoją aktywność u Ciebie, a nie wysyła jej na serwery reklamodawcy czy pośrednika. To duża różnica względem modelu Google czy Meta, gdzie Twoje dane trafiają na zewnętrzne serwery i są tam przetwarzane, profilowane i sprzedawane dalej. Dla mnie to jeden z ciekawszych aspektów całego projektu – reklama targetowana bez inwigilacji.

Czy BAT ma sens jako inwestycja?

Z mojej perspektywy BAT to ciekawy przykład tokena z realnym przypadkiem użycia (utility token), a nie czystej spekulacji – jego wartość jest w jakimś stopniu powiązana z popularnością przeglądarki Brave i skalą programu Brave Rewards. Im więcej aktywnych userów i wydawców w ekosystemie, tym większy realny obrót tokenem wynikający z użycia produktu, a nie tylko z handlu spekulacyjnego.

To jednak wciąż aktywo silnie skorelowane z ogólnym sentymentem na całym rynku kryptowalut, szczególnie z ruchami Bitcoina i Ethereum. Adopcja Brave rośnie, ale nie jest to przeglądarka dominująca na rynku, więc skala całego ekosystemu wciąż jest niszowa w porównaniu do Chrome czy Safari. Traktowałbym więc BAT jak każdą inną małą kapitalizację – z pełną świadomością ryzyka, odpowiednim zarządzaniem wielkością pozycji i bez traktowania go jako „pewniaka” tylko dlatego, że ma za sobą konkretny, działający produkt. Realny use case zmniejsza ryzyko, że projekt okaże się pustą wydmuszką, ale nie eliminuje ryzyka rynkowego ani ryzyka tego, że model reklamowy Brave po prostu nie skaluje się na tyle szybko, żeby uzasadnić wycenę tokena.