[ADNOTACJA O AKTUALIZACJI – Październik 2025]
Ten artykuł został pierwotnie opublikowany kilka lat temu. Zaktualizowałem go o nowe przykłady z rynku kryptowalut, influencer marketingu i współczesnych metod manipulacji. Dodałem konkretne red flags i praktyczne narzędzia do weryfikacji informacji. Podstawowe przesłanie pozostaje niezmienne: ufaj, ale weryfikuj.
Pamiętam 2017 rok. Każdy znajomy nagle stał się ekspertem od kryptowalut. Faceci, którzy rok wcześniej nie potrafili uruchomić portfela na Binance, teraz prowadzili płatne grupy Telegram z „sygnałami” i „analizami”. „Zapisz się na mój VIP channel za $99 miesięcznie, pokażę ci coiny które zrobią x100!”. I ludzie płacili. Masowo.
Tam gdzie są duże pieniądze, tam są też ludzie którzy chcą je zarobić. Problem w tym, że część z nich chce to zrobić Twoimi pieniędzmi, nie swoimi. Znając mechanizmy psychologiczne działające na inwestorów, są w stanie je bezwzględnie wykorzystać do własnych celów.
Komu w takim razie można ufać? Odpowiedź jest bardzo prosta, ale niekomfortowa: możesz ufać tylko sobie. I to nie zawsze.
Jak działają współcześni manipulatorzy
Minęły czasy, gdy naciągacz to facet w garniturze sprzedający ci „100% pewne” akcje przez telefon. Dzisiaj manipulatorzy są znacznie bardziej wyrafinowani i działają w social mediach.
Model biznesowy współczesnego guru
- Budowanie wizerunku – luksusowe samochody, zegarki, zdjęcia z „biznesowych spotkań” w drogich restauracjach. „Look, I made it!”
- Darmowa wiedza – kilka ogólnikowych porad, które brzmią mądrze ale nic nie znaczą. „Kupuj tanio, sprzedawaj drogo”. Dzięki, geniuszu.
- Social proof – tysiące followersów, setki pozytywnych komentarzy (często kupionych lub od botów)
- FOMO i ekskluzywność – „Zostało tylko 5 miejsc w mojej grupie VIP!” (spoiler: miejsc nigdy nie brakuje)
- Wyniki bez kontekstu – pokazują screeny z zyskami +500%, nie pokazują strat ani całego portfela
- Upselling – najpierw tani kurs za $97, potem „mentoring” za $997, potem „private mastermind” za $10,000
Kluczowa obserwacja: Zauważ, że większość tych osób zarabia nie na tradingu, tylko na sprzedawaniu kursów i dostępu do „sekretnej wiedzy”.
Psychologiczne sztuczki które na ciebie działają
Loss aversion – pokazują ci, ile tracisz NIE kupując ich kursu. „Gdybyś miał moją wiedzę rok temu, miałbyś teraz milion!”. Bzdura. Gdyby mieli działającą strategię, nie musieliby sprzedawać ci dostępu.
Authority bias – tytuły, certyfikaty, „15 lat doświadczenia”. W kryptowalutach nikt nie ma 15 lat doświadczenia w sensie który ma znaczenie. Rynek zmienia się co 6 miesięcy.
Tribal mentality – „jesteśmy rodziną”, „diamond hands”, „we’re early”. Tworzenie poczucia przynależności sprawia, że trudniej ci odejść nawet gdy widzisz red flags.
Confirmation bias – pokazują ci tylko te prognozy które się sprawdziły. Te które nie? „Warunki rynkowe się zmieniły”.
Red flags: Kogo unikać jak ognia
1. Ludzie żyjący z poklasku
Jeżeli ktoś potrzebuje nieustannej walidacji od swojej społeczności, to jest problem. Ego tak przerośnięte, że nie potrafią normalnie funkcjonować bez karmienia go pochlebstwami innych ludzi. Tacy „liderzy” nakręcają się dzięki swoim fanom i wiernym wyznawcom, a kiedy ich zabraknie, upadają jak zwiędnięty liść.
Konkretny przykład: Guru który codziennie musi potwierdzać swoją genialność, pokazuje luksusowe życie, reaguje agresywnie na krytykę. Zdrowa pewność siebie nie wymaga ciągłego dowozu pochwał.
2. Mistrzowie „tajemniczości”
Zamknięte fora. Grupy VIP. Discord tylko dla wybranych. Materiały „exclusive”. To wszystko sprzyja tworzeniu się kultów i uzależniania członków od guru.
Prawda jest taka: Dobra wiedza inwestycyjna nie jest tajna. Buffett publikuje swoje listy do akcjonariuszy. Ray Dalio udostępnił swoje Principles za darmo. Howard Marks wysyła swoje memos do każdego kto się zapisze.
3. Obiecywacze szybkich zysków
„Zrób 1000% w 3 miesiące!”, „System który nigdy nie przegrywa!”, „Odkryłem sposób na rynek!”.
Matematyka jest brutalna: Gdyby naprawdę mieli system robiący konsekwentnie +100% rocznie, nie potrzebowaliby twoich $99 za dostęp. Po 5 latach z $10,000 mieliby $320,000. Po 10 latach $10 milionów. Po 15 latach $3.2 miliarda.
Dlaczego więc sprzedają ci dostęp? Bo ich prawdziwy biznes to sprzedawanie dostępu, nie trading.
4. Krytycy wszystkich innych
Są ludzie którzy dzielą się wiedzą bez szukania poklasku. I są tacy, którzy przy okazji dzielenia się swoimi przemyśleniami piętnują na lewo i prawo innych, którzy czerpią inspiracje z ich pomysłów.
To jest ogromny red flag. Taki ktoś tak naprawdę nie chce się dzielić wiedzą. Chce zyskać rozgłos i wiernych followersów. Chce być jedynym źródłem „prawdy”.
5. Ci którzy „poprowadzą cię za rączkę”
Jeżeli czujesz, że poznałeś kogoś komu możesz zaufać, kto poprowadzi cię za rączkę w świecie inwestycji – powinna zapalić się żółta lampka ostrzegawcza.
Brutalna prawda: Guru przychodzą i odchodzą. Bitconnect był geniuszem. Do czasu aż nie był. Luna Foundation Guard miał zabezpieczenia. Do czasu aż ich nie miał. FTX było bezpieczne. No cóż.
Ty sam musisz sobie poradzić z własnymi finansami. Nikt za ciebie tego nie zrobi. A jeżeli ktoś obiecuje, że to zrobi, to najpierw będzie myślał o napełnieniu własnych kieszeni, a dopiero potem – jak coś zostanie – o twoich.
Jak się bronić: Praktyczne narzędzia
1. Due diligence checklist
Zanim zaufasz komukolwiek z „poradami inwestycyjnymi”, sprawdź:
- Track record – czy ma udokumentowaną historię przewidywań? Nie screeny, tylko verified performance.
- Skin in the game – czy inwestuje własne pieniądze zgodnie z tym co mówi?
- Źródło zarobków – zarabia na inwestycjach czy na sprzedawaniu kursów?
- Reakcja na krytykę – blokuje krytykujących czy dyskutuje merytorycznie?
- Admitted mistakes – czy przyznaje się do błędów czy zawsze ma rację?
2. Zasada „ufaj ale weryfikuj”
Bazując na zdrowym rozsądku, ufamy tylko sobie i do wszystkiego co mówią inni podchodzimy z dystansem. Taki sposób myślenia może ustrzec nas przed wieloma kłopotami.
Ale – musimy komuś zaufać, inaczej nie bylibyśmy w stanie normalnie funkcjonować. Zaufać tak, ale niech to nie będzie bezgraniczna wiara w nieomylność drugiej osoby. Każdy ma prawo się pomylić.
Praktycznie znaczy to:
- Cross-check informacji z wielu źródeł
- Sprawdzanie danych on-chain zamiast wiary w „insighty”
- Czytanie białych ksiąg zamiast polegania na streszczeniach guru
- Testowanie strategii na małych kwotach przed full commitment
3. Miej własne ugruntowane poglądy
Powinniśmy mieć własne poglądy na główne tematy inwestycyjne oraz wiedzieć czego chcemy, a czego nie chcemy. Dzięki temu ciężko będzie komuś przekonać nas bazując tylko i wyłącznie na emocjach.
Moja osobista lista zasad (możesz stworzyć swoją):
- Nie inwestuję w coś czego nie rozumiem
- Nie inwestuję więcej niż mogę stracić
- Nie korzystam z dźwigni powyżej 2x
- Nie podejmuję decyzji inwestycyjnych pod wpływem FOMO
- Nie wchodzę w „pewniaki” polecane przez influencerów
4. Rozpoznawanie dobrych źródeł wiedzy
Dobre źródło:
- Pokazuje też swoje błędy i straty
- Tłumaczy logikę, nie tylko daje „sygnały”
- Nie obiecuje konkretnych % zwrotu
- Dzieli się wiedzą bez paywall na kluczowe informacje
- Ma realne osiągnięcia niezależnie od sprzedawania kursów
Złe źródło:
- Tylko sukcesy, zero porażek
- „Zrób tak jak ja mówię” bez wyjaśniania dlaczego
- Gwarancje zwrotu
- Całość wartościowej treści za paywallem
- Jedyne osiągnięcie to liczba subskrybentów
Współczesne metody weryfikacji
On-chain detective work
Ktoś chwali się że zarobił miliony na altcoinach? Sprawdź jego publiczny wallet. Ktoś twierdzi że wyszedł z Luny przed krachem? On-chain data nie kłamie.
Narzędzia:
- Etherscan / Blockchain explorers
- Nansen / Arkham – śledzenie smart money wallets
- DeBank – portfolio tracking
- Twitter analytics – sprawdzanie czy followersów nie kupił
Social engineering red flags
- Profile założone niedawno a już „ekspert”
- Bought followers (sprawdź Twitter Audit)
- Kopiowanie treści od innych bez kredytowania
- Agresywny marketing „OSTATNIA SZANSA!”
- Typowy schemat piramidy – „przyprowadź znajomych i dostaniesz bonus”
Prawda o złotym Gralu
Nie ma złotego Grala. Nie ma cudownego sposobu na zarabianie pieniędzy. Nikt nie ma monopolu na wiedzę.
Co naprawdę działa:
- Cierpliwość
- Dyscyplina
- Zarządzanie ryzykiem
- Ciągłe uczenie się
- Akceptacja że będą straty
To brzmi nudno? Tak, bo prawda jest nudna. Prawda nie sprzedaje kursów za $999. Prawda nie generuje viralowych postów. Prawda to po prostu kupowanie dobrych aktywów i czekanie.
Jak rozpoznać kogoś wartego uwagi
Są ludzie którzy dzielą się wartościową wiedzą. Jak ich rozpoznać?
Charakterystyka:
- Nie szukają nieustannego poklasku
- Nie powtarzają w kółko jacy są wspaniali
- Przyznają się do błędów i porażek
- Nie piętnują innych za czerpanie inspiracji z ich pomysłów
- Ich główne źródło dochodu to inwestycje, nie kursy
- Dzielą się konkretną wiedzą za darmo
- Nie obiecują konkretnych wyników
Przykłady z rynku: Buffett (listy do akcjonariuszy), Ray Dalio (Principles), Howard Marks (memos), Naval Ravikant (tweetstormy), Vitalik Buterin (research posts). Żaden z nich nie prowadzi płatnego Discorda ani nie sprzedaje „sygnałów”.
Co robić w praktyce
Twoja akcja plan:
- Audituj swoje źródła informacji – kto z nich naprawdę dodaje wartość, a kto tylko noise?
- Unfollow guru kultury – jeżeli ktoś więcej mówi o sobie niż o tematyce, to nie jest dobre źródło
- Diversyfikuj źródła – nie polegaj na jednym człowieku czy jednej społeczności
- Buduj własną wiedzę – czytaj whitepapers, analizy on-chain, fundamenty zamiast tylko „insightów”
- Test i weryfikuj – zanim coś zastosujesz, przetestuj na małą skalę
- Prowadź trading journal – dokumentuj decyzje i ich powody, zobacz co faktycznie działa
Podsumowanie: Jedyna osoba której możesz w pełni zaufać
Każdy inwestor musi przejść swoją drogę. Nikt nie może jej przejść za ciebie. Guru który dzisiaj wydaje się genialny, jutro może okazać się oszustem lub po prostu kimś kto miał szczęście w bull markecie.
Twoja odpowiedzialność:
- Własne badania (DYOR nie jest żartem)
- Własne decyzje (i ich konsekwencje)
- Własna strategia (skopiowana od guru nie będzie działać)
- Własna dyscyplina (nikt nie powstrzyma cię od głupot)
Złota zasada: Jeżeli coś brzmi zbyt pięknie żeby było prawdziwe, to prawdopodobnie nie jest prawdziwe.
Im więcej czasu spędzisz na rynku, tym bardziej docenisz nudę, rutynę i prostotę. Flashy guru tracą appeal. Zostaje fundamentalna wiedza i systematyczna praca.
Nie daj się nabrać. Nie dlatego że inni są źli – dlatego że twoje pieniądze są twoje.
Disclaimer: Przedstawione informacje są moimi prywatnymi opiniami i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych. Inwestowanie w akcje, kryptowaluty i inne aktywa wiąże się z ryzykiem utraty kapitału.
Prezes
Inwestor od 2011 roku | Kryptowaluty, akcje, metale szlachetne, analiza techniczna



Czytam książkę Zenona Komara Sztuka spekulacji po latach. I dochodzę do wniosku że jesteś jak ten dobry nauczyciel. Po prostu już jesteś zadowolony z tego co osiągnąłeś i chcesz się dzielić tym z innymi osobami. Tak po prostu bez jakiegoś skrytego celu bez chęci wzbogacenia się sprzedając np analizę. A dobrze wiemy że miałbyś zbyt na Twoje analizy i przemyślenia.
Pozdrawiam
rozumiem ze trzymac si z dala od rodziny żu……..?
Jak najdalej.
Musze powiedziec ze fajnie sie czyta twoje artykuly