Rynek kryptowalut daje wiele możliwości zarabiania – nie tylko na wzrostach czy spadkach cen. Jedną z ciekawszych i bardziej technicznych strategii jest tzw. cash&carry arbitrage, czyli wykorzystanie mechanizmu funding rate na kontraktach perpetual. Na giełdzie Deribit ten mechanizm działa co 8 godzin i otwiera szansę na uzyskanie pasywnego przychodu, niezależnego od samego kierunku rynku.
Jak to wygląda w praktyce, ile można zarobić i jakie wiążą się z tym ryzyka? Sprawdźmy.
Czym jest funding rate?
Kontrakty perpetual nie mają daty wygaśnięcia, więc giełda musi w jakiś sposób utrzymywać ich cenę blisko kursu spot. Robi to poprzez funding rate – cykliczne (co 8h) przepływy pomiędzy traderami long i short:
-
Funding dodatni → longi płacą shortom.
-
Funding ujemny → shorty płacą longom.
Dzięki temu mechanizmowi cena perpetuala nie odrywa się trwale od rynku spot.
Strategia cash&carry – jak działa?
Załóżmy prostą konstrukcję:
-
Kupujesz BTC na spot (np. za 100 000 USD), najlepiej na własny portfel sprzętowy.
-
Na Deribit otwierasz shorta o tej samej wartości na kontrakcie perpetual.
-
Kurs BTC nie ma znaczenia – long i short się znoszą.
-
Zostaje sam przepływ fundingu: jeśli funding jest dodatni, short dostaje wypłatę co 8 godzin.
To właśnie „przychód pasywny z fundingu” – delta-neutralny, bez ryzyka kursowego BTC.
Ile można zarobić?
Przykład z aktualnych stawek (2025):
-
Funding średnio: +0,02% / 8h = 0,06% dziennie.
-
Pozycja 100k USD:
-
dziennie: 100 000 × 0,0006 = 60 USD
-
miesięcznie: ≈ 1 800 USD
-
rocznie: ≈ 21 900 USD (~22% APR)
-
Historyczne symulacje (BTC-PERP Deribit):
-
Hossa 2021 → funding mocno dodatni, średnio ~0,04% / 8h → +44% rocznie.
-
Bessa 2022 → funding często ujemny, średnio –0,01% / 8h → –11% rocznie.
-
Rok 2023 → spokojna konsolidacja, ~5,5% rocznie.
-
Rok 2024 → początek hossy, średnio ~22% rocznie.
📌 Średnio w latach 2021–2024 taka strategia dawała ok. 15% rocznie, ale z dużą zmiennością w zależności od cyklu rynkowego.
Plusy strategii
-
✅ Brak ryzyka kursowego BTC – long na spocie i short na perpetualu znoszą się.
-
✅ Potencjalnie wysokie stopy zwrotu – w hossie >20% rocznie nie jest rzadkością.
-
✅ Kontrola kapitału – spot można trzymać na własnym portfelu, nie na giełdzie.
-
✅ Prosta konstrukcja – wystarczą dwie pozycje.
Minusy i ryzyka
-
⚠️ Funding zmienny – dziś dodatni, jutro ujemny. W bessie strategia może przynosić straty.
-
⚠️ Margin na giełdzie – short wymaga zabezpieczenia (np. 5–10% wartości pozycji). W razie mocnych ruchów może być wezwanie do uzupełnienia marginu.
-
⚠️ Koszty transakcyjne – prowizje przy otwarciu, zamknięciu.
-
⚠️ Ryzyko giełdy – choć spot masz na portfelu, nadal trzymasz margin na giełdzie.
-
⚠️ Brak gwarancji stałego APR – nie jest to staking, gdzie z góry znasz nagrody.
Podsumowanie
Przychód pasywny z fundingu na Deribit to strategia atrakcyjna zwłaszcza w hossie, kiedy funding jest stabilnie dodatni. Wtedy można liczyć na kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent rocznie – bez ryzyka kursowego BTC.
Nie jest to jednak darmowy lunch: w bessie funding bywa ujemny i zamiast zarabiać, będziesz dopłacać. Dlatego strategia wymaga monitorowania cyklu rynkowego, a najlepiej elastycznego podejścia – wejście w cash&carry wtedy, gdy funding wyraźnie dodatni i stabilny.
Dla inwestorów, którzy potrafią zarządzać ryzykiem i chcą zdywersyfikować źródła przychodu, funding carry może być ciekawym dodatkiem do portfela.


