Inwestowanie długoterminowe często przedstawiane jest jako strategia bezpieczna i przewidywalna, dająca niemal gwarancję sukcesu finansowego. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona, a inwestorzy mogą paść ofiarą tzw. „błędu dużych liczb” opisanego przez ekonomistę Paula Samuelsona. W niniejszym artykule dokładnie pokażę, dlaczego inwestowanie na długi okres nie zawsze jest mniej ryzykowne niż krótkoterminowe decyzje inwestycyjne.
Błąd dużych liczb według Paula Samuelsona
Paul Samuelson, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii, w swoim przełomowym artykule „Risk and Uncertainty: A Fallacy of Large Numbers” z 1963 roku, zwrócił uwagę na powszechny błąd myślenia inwestorów. Wbrew popularnemu przekonaniu, że ryzyko maleje wraz z wydłużaniem horyzontu inwestycyjnego, Samuelson udowodnił, że ryzyko absolutne (czyli ryzyko całkowitych strat kapitałowych) może nawet wzrastać wraz z długością okresu inwestowania.
Skąd bierze się złudzenie bezpieczeństwa?
Inwestorzy często zakładają, że dłuższy czas pozwala na „uśrednienie” strat i zysków, przez co wyniki stają się bardziej przewidywalne. W krótkim okresie rynki są kapryśne, a ich zmienność bywa wysoka. Długoterminowe inwestowanie postrzegane jest więc jako antidotum na tę zmienność. Jednakże jest to tylko częściowa prawda. Faktycznie, roczne odchylenie standardowe stóp zwrotu może spadać, ale łączna skumulowana zmienność i ryzyko trwałej straty kapitału rosną.
Przykład ilustrujący problem
Samuelson zaprezentował prosty przykład zakładu:
- Inwestycja z 50-procentową szansą na zysk w wysokości 200 USD oraz 50-procentową szansą na stratę w wysokości 100 USD.
Pojedynczy zakład budzi niechęć wielu osób, ponieważ widzą ryzyko straty. Jednak, gdy ten sam zakład proponuje się wielokrotnie w dłuższym okresie, inwestorzy często chętnie się na niego decydują, przekonani o tym, że ryzyko się „wyrówna”. Samuelson wskazywał, że jest to błędne podejście, gdyż ryzyko skumulowanej straty rośnie wraz z liczbą powtarzanych inwestycji.
Ryzyko długoterminowe kontra krótkoterminowe
W krótkim okresie inwestorzy skupiają się na bieżących zmianach rynku i aktywnie zarządzają ryzykiem. W przypadku długiego horyzontu, inwestorzy często tracą czujność, wierząc w długoterminowy trend wzrostowy. To przekonanie może skutkować niedocenianiem realnego ryzyka, np. ryzyka systemowego, długotrwałych kryzysów czy załamań gospodarczych, które mogą trwale zmniejszyć wartość inwestycji.

Konsekwencje praktyczne dla inwestorów
Zrozumienie paradoksu bezpieczeństwa długoterminowych inwestycji jest istotne dla każdego inwestora. Kluczowe jest pamiętanie, że czas nie zawsze sprzyja bezpieczeństwu. Należy zawsze uwzględniać możliwe scenariusze ekstremalne i regularnie rewidować swoje strategie inwestycyjne.
Ponadto inwestorzy powinni:
- Regularnie przeprowadzać rebalansowanie portfela.
- Utrzymywać odpowiednią dywersyfikację.
- Monitorować zmiany w gospodarce i polityce monetarnej.
- Być gotowymi na elastyczne dostosowywanie strategii do zmieniających się warunków rynkowych.
Podsumowanie
Paradoks bezpiecznych inwestycji długoterminowych pokazuje, że nawet strategie uznawane za mniej ryzykowne wymagają odpowiedzialnego zarządzania. Inwestowanie na długi okres może dawać iluzję bezpieczeństwa, która może być zwodnicza. Wiedza o tym zjawisku jest kluczowa dla podejmowania świadomych i efektywnych decyzji finansowych.


