Jak zarabiać na kryptowalutach

W poniższym artykule chciałbym przybliżyć możliwości zarabiania na kryptowalutach. Wyodrębniłem trzy zagadnienia, które wg mnie obecnie są najpopularniejsze. Pominąłem piramidy finansowe i inwestowanie w różne inne scamy. Jestem przeciwnikiem inwestowania w tego typu twory, a niestety większość sobie nie zdaje sprawy z faktu, że inwestując i polecając tego typu rzeczy narażają się na odpowiedzialność karną, nie mówiąc już o tym, że ryzykują szybką utratę całego zainwestowanego kapitału.

Kopanie kryptowalut

Kopanie kryptowalut staje się coraz bardziej popularne i kopią już nie tylko zajawieni nową technologią informatycy i pasjonaci, a również przeciętni ludzi. Czy to ma sens i czy da się na tym zarobić? Na to pytanie odpowiedziałem już we wcześniejszym artykule.

Kopanie kryptowalut – czy to się opłaca?

Nie chciałbym się powtarzać, dlatego uzupełnię tylko powyższy artykuł, który nadal jest aktualny. Za kopanie nie powinny zabierać się osoby, które nie są pasjonatami komputerów i nie znają się na tyle dobrze na sprzęcie i oprogramowaniu, żeby mogli sobie samodzielnie rozwiązywać różne problemy. Po drugie, jak już zabieramy się za kopanie, to powinniśmy sobie odpuścić spekulację na kryptowalutach, bo inaczej może bardzo łatwo dojść do sytuacji, gdzie zamiast sprzedawać na bieżąco to co zarobiliśmy, to magazynujemy kryptowaluty w celach droższego odsprzedania, a cena leci w dół. Jak chcemy spekulować i wierzymy, że rynek pójdzie do góry, to zamiast kupować koparki kupmy sobie po prostu daną walutę, wyjdzie nas to taniej i stracimy o wiele mniej czasu i energii, a potencjalne zyski mogą być o wiele większe. Spekulowanie przy kopaniu to jest dokładanie sobie dodatkowego ryzyka. Ryzyko w inwestycjach powinniśmy niwelować, a nie mnożyć.

Spekulacja na kryptowalutach

W ten oto sposób przeszliśmy płynnie do kolejnego zagadnienia, jakim jest spekulacja. Jak spekulować żeby zarabiać a nie tracić? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na tak zadane pytanie. Rynek kryptowalut od samego początku rozwija się bardzo dynamicznie i z biegiem lat kapitalizacja jest coraz większa. Oczywistym jest, że taki stan nie będzie trwał wiecznie ale patrząc przez analogię do rynku akcji, jest spora szansa na utrzymanie trendu wzrostowego. Co w rezultacie oznacza, a przynajmniej oznaczało do listopada 2017 r., że kiedy byśmy nie kupili to zawsze mieliśmy szansę zarobić i nie ważne czy kupowaliśmy na lokalnym dołku czy górce. Wiele osób zaczęło jechać na tym koniku, co może oznaczać że nasz biedny konik prędzej czy później padnie.

Ja osobiście jestem przeciwnikiem inwestowania “na pałę” bez rozeznania rynku, pod wpływem emocji i po zachętach różnych guru inwestycyjnych. Czasami trzeba czekać kilka lat żeby taka “inwestycja na ślepo” nam się zwróciła. Ci co kupili na szczycie 2013 r. musieli czekać ponad 3 lata aby wyjść na zero. Niewielu będzie miało na tyle samozaparcia, żeby utrzymać pozycję przez taki długi czas, a poza tym różne sytuacje życiowe mogą zmusić nas do zamknięcia pozycji wcześniej. Dlatego też nie inwestujmy więcej niż możemy stracić.

Najlepszym rozwiązaniem przy spekulacji na kryptowalutach jest “nauczenie się rynku” co oznacza, że musimy poświecić sporo czasu na obserwację rynku i naukę technik inwestycyjnych. W przeciwnym razie jesteśmy skazani na samozwańczych guru, dzięki którym mamy sporą szansę na stratę zainwestowanego kapitału. Nie ma nic za darmo, albo zrobimy to sami dobrze, albo powierzymy nasze pieniądze innym, którzy zapewne równie dobrze potrafią inwestować jak my, tylko mają dobrą gadkę i są w stanie się bardzo dobrze sprzedać. Nie wierzcie ludziom, którzy twierdzą że dzięki nim zarobicie miliony, jak oni sami nie potrafią ich zarobić.

Programy afiliacyjne do giełd i kantorów kryptowalut

Kolejną opcją zarabiania na kryptowalutach są różne programy afiliacyjne promujące giełdy i kantory kryptowalut. Wraz z rozwojem rynku kryptowalut powstało bardzo dużo giełd i kantorów. Część z nich dzieli się swoimi zyskami w zamian za polecenie ich platformy. Jeżeli osoby z waszego linku polecającego założą sobie konto w danym serwisie i będą aktywnie handlować, to wy będziecie dostawać część z prowizji jaką muszą one zapłacić.

Jak zarabiać na takich linkach? Wklejanie linków gdzie popadnie lub wysyłanie ich w mailach do swoich znajomych nie jest dobrym pomysłem. Nie zwiększajcie już i tak wszechobecnego spamu. Ci którzy mają swoją stronę internetową, fan page na Facebooku czy kanał na YouTube lub na jakiejś innej platformie społecznościowej mogą od razu przejść do zarabiania umieszczając link w odpowiednim miejscu. Można też pisać posty zachęcające do grania na danej giełdzie albo kręcić filmiki promujące dany serwis. Jeżeli nie macie własnych stron ani kanałów, a macie coś ciekawego do powiedzenia, to rozważcie założenie ich. Niewielkim nakładem finansowym i pracy własnej, dzięki linkom afiliacyjnym, można zacząć zarabiać przez internet.

Pamiętajcie jednak żeby nie reklamować piramid finansowych i różnego rodzaju scamów, których jest i tak już pełno w internecie. Oszuści zachęcają ludzi naprawdę dużymi prowizjami do reklamowania ich nielegalnych interesów. Reklamując nielegalny biznes sami narażacie się na odpowiedzialność karną. To że inni tak robią i nie siedzą, nie oznacza że wy nie zostaniecie oskarżeni. Niestety dużo ludzi żyje z naiwności innych osób i z naciągania innych na piramidy finansowe, część robi to nieświadomie, a część urządziła sobie niezłe życie z takiej działalności. Nie ma nic za darmo i takie drogi na skróty prędzej czy później kończą się źle. Najmniejszą karą może być utrata wartościowych przyjaciół, dotkliwszą może być kara finansowa, a nawet więzienie.

Share

20 komentarzy do wpisu „Jak zarabiać na kryptowalutach

  1. Dzień dobry,
    Jestem zainteresowany zarabianiem na kryptowalutach ale kompletnie nie mam o tym pojęcia. Czytałem dużo ale nie wiem dokładnie jak patrzeć na te wykresy i gdzie najlepiej zainwestować. Zajmuję się usługami komputerowymi. Składam komputery. Wszystko co związane z komputerem (serwis komputerowy). Rozkręcam dopiero wszystko ale z komputerami zrobię wszystko. Max mogę zainwestować 1000 zł więcej niestety nie dam rady. Ma Pan jakieś porady dla mnie. Jestem chętny do nauki i lubię grzebać w komputerach nawet całymi dniami. Lubię precyzję oraz porządek.
    Bardzo proszę o radę 🙂
    Pozdrawiam

    • Zacznij od edukacji, czytaj (np. na górze strony znajdziesz zakładkę z polecanymi przeze mnie książkami), oglądaj (nagrywam filmy na YT w których dzielę się swoimi doświadczeniami z rynków finansowych). Następnie zacznij trenować albo na koncie demo jeżeli chcesz wejść w daytading albo małymi sumami jeżeli myślisz o inwestycji.

      Małymi kroczkami do przodu, tu nie ma drogo na skróty. To tak jak byś się spytał lekarza, co masz zrobić masz chęci i chciałbyś leczyć ludzi, jak sądzisz jakiej by Ci udzielił odpowiedzi? Inwestor to bardzo trudny i wymagający zawód.

  2. Dawno Prezesie nic nie pisałeś. A i filmy coś rzadko się pojawiają. A szkoda, Twoje stwierdzenia są bardzo pomocne. Uciszają ryzykowną euforię.

  3. Gdybym zrobił jak mówi Prezes i kupił ETH po 1000 USD, to byłbym dziś w plecy 50%.
    A tak mam kopiące koparki i coraz więcej różnego krypto. A najważniejsze czuję się bezpiecznie.

  4. Ja polecam kopanie kryptowalut – w miarę bezpieczna opcja, a jeśli zainwestuje się w tzw. moc wydobywczą to nawet nie trzeba się znać na obsłudze sprzętu i IT 🙂

  5. Ja osobiście wolę inwestować w krypto na giełdzie bo cała ta zabawa w koparki to za drogi biznes i trzeba czasu by inwestycja się zwróciła. Do tego trzeba jeszcze mieć odpowiednie miejsce na sprzęt.

  6. Czy ktoś z Was zastanawiał się kiedykolwiek nad założeniem spółki zagranicą, aby móc zoptymalizować ewentualny podatek od obrotu kryptowalutą? Skoro polski Minister Finansów chce opodatkować obrót kryptowalutą z użyciem skali progresywnej (nie dając nawet możliwości rozliczania się stałą stawką 19%) to chyba bez problemu można znaleźć odpowiednią jurysdykcję zagraniczną, aby płacić niższe podatki. Czy ktoś z Was ma wiedzę na temat profesjonalnych firm konsultingowych, które mogłyby odpowiednio doradzić w tym zakresie?

    Pozdrawiam

  7. Siema, no ja się właśnie wpierdoliłem w LSK jak jakiś frajer (kupuj po 100 po bedzie po 1000 na bank mówili xD). No ale cóż narwany świerzak zawsze musi taka akcje odstawić. Już sie pogodziłem z faktem, że hajs utknął na długo. No ale cóż teraz ostudziłem mózg i “uczę się rynku” małymi kwotami coby znowu nie zaliczyc przypału.

  8. Cześć Prezes! Z góry dziękuję za ostatnią informację o wzrostach ,która potwierdziła moją decyzję o inwestycji w Liska . Dzięki której zarobiłem 30% kapitału i powoli odrabiam straty. Teraz czekam na spadki i kolejny lokalny dołek ,Pozdrawiam

  9. Moim zdaniem kopanie jest bezpieczniejsza forma inwestowania ponieważ nie inwestujemy bezpośrednio na giełdzie tylko w sprzęt. Właśnie teraz sprzedałem dwie koparki 8x GTX 1080TI i zakupiłem Titan V ponad 1010sol/s, 81MHh w ETH docelowo będzie 6 kart na razie 4 zrobiłem tak ponieważ uciekam z prądu który pobierała poprzednia generacja a po obniżeniu W z 250 na 200 nie kopały już tak fajnie a trudność wzrasta .

  10. do prezesa, kolega ma koparki , i wydobywa 1 zkash , i mam pytanie jeśli cena zkash tanieje to bedzie wydobywać więcej monet czy tylko jedną jak dotychczas , bo nadzień dzisiejszy jest ok ale jak spadnie np. do 300zł to koszta są wieksze niż zarobek , prosze o odpowiedź

    • Czy będzie wydobywać więcej monet zależy od trudności wydobycia. Ostatnio trudność wydobycia większości monet rośnie pomimo spadku cen, a jak trudność rośnie to wydobywa coraz mniej monet.

  11. Prezesie, “Po drugie, jak już zabieramy się za kopanie, to powinniśmy sobie odpuścić spekulację na kryptowalutach, bo inaczej może bardzo łatwo dojść do sytuacji, gdzie zamiast sprzedawać na bieżąco to co zarobiliśmy,”
    to co odradzasz to jedyny sensowny sposob na kopanie! Robie to juz pięć lat. Sprzedawanie na bieżąco to kanał, nawet jak ma sie bardzo mocny sprzęt.

    • To teraz sobie policz ile byś zarobił gdybyś kupił kryptowalutę zamiast koparki. Albo spekulacja albo kopanie, inaczej zwiększasz niepotrzebnie ryzyko straty. No chyba że jesteś super spekulantem, no ale nie jesteś bo gdybyś był to już dawno byś doszedł do tego że kopanie jest o wiele mniej opłacalne od spekulacji. Jeżeli nie potrafisz zarobić na samym kopaniu bez pomocy spekulacji to oznacza, że nie jesteś również super górnikiem. Zastanów się co z takiej mieszanki wybuchowej może wyjść.

    • W sumie jest to połączenie pierwszego sposobu z drugim, czyli kopanie i spekulacja 🙂 Zdobywasz kryptowaluty kopiąc a potem nimi spekulujesz.

Dodaj komentarz